• 03.01.2011 :: 12:01

    Komentuj (0)

    2441) Warszawa Stadion - to se ne wrati. Tak proszę towarzystwa jeszcze rok temu wyglądało najbliższe otoczenie Dworca Stadion. Za kilka lat młodzież nie znająca tych widoków będzie z nieowierzaniem patrzyć i komentować ówczesne cuda Warszawy przełomu wieków.



    2442) WZW ponad dachami śródmieścia. I typowy widok jaki można ujrzeć wdrapując się na wyższe kondygnacje pierwszej lepszej kamienicy czy bloku. U podnóża wszędobylskie bloki, a powyżej miks architektury najnowszej z tą bardziej wiekową i historyczną.



    2443) Górce w promieniach zachodzącego słońca. Ogromna szafa JW Construction spowita promieniami zachodzącego słońca. Widok przyjemny, ale chyba tylko o tej porze dnia. Inna pora to niestety unoszący się koszmar urbanistyczny tej części Bemowa.



    2444) Łazienki zimą. Czyli jedyna możliwość obfotografowania fauny i flory z samego środka stawu. W lecie co prawda można wybrać się na przejażdżkę gondolą, ale to już inna przyjemność.



    2445) Warszawa Włochy. W którą stronę byś nie poszedł i tak trafisz do Włoch. Ciekawą nazwę otrzymała ta warszawska dzielnica, a kiedyś samodzielna miejscowość. Przyłączenie nastąpiło w 1951 r.



    2446) U podnóża Zamku Królewskiego. Biała toń śniegu nad którą dominuje południowa elewacja Zamku Królewskiego wraz z Pałacem pod Blachą, który mimo opadów śniegu w dalszym ciągu jest Pałacem pod Blachą, a nie Pałacem pod śniegiem.



    2447) WZW w iluzji. Katedra Polowa WP w kłębach dymu. Tak na pierwszy rzut oka można odczytać poniższy kadr. Sprytnie ukryta EC Żerań jest niezamierzony winowajcą tej iluzji.



    2448) WZW i Przyczółek Grochowski. Czyli ciekawe miejsce w południowej części prawobrzeżnej Warszawy. Kadr zrobiony z najdłuższego budynku w Warszawie przedstawiający przedostatni węzeł na omawianej Trasie. W prawym kierunku zaczyna się ulica Ostrobramska, a sama trasa biegnie jeszcze w kierunku Ronda Wiatraczna.



    2449) WZW ponad dachami Śródmieścia Północnego. Widoczek z PKiNu obrazujący okolicę ulic Smolnej, Foksal, Chmielnej, a także przecinającyh je Zgody, Szpitalnej, Brackiej i Nowego Światu. Z okien biurowca widocznego na pierwszym planie, który znajduje się u zbiegu Kruczej, Brackiej, Zgody, Szpitalnej i Chmielnej już postowałem widoki.



    2450) War saw city. W wolnym tłumaczeniu miasto, które widziało wojnę (wojna która widziała miasto). Dziwny zbieg okoliczności. Jakby, ktos kiedyś w kartach historii zapisał Warszawie jej smutny los, tyle, że w języku angielskim, którym posługiwali się CI, którzy mieli duży wpływ na ostateczny wynik tej nierównej wojennej rozgrywki...

    Komentuj (0)

  • 04.01.2011 :: 13:20

    Komentuj (0)

    2451) Hotel Bristol. Dziwny i szczęśliwy przypadek sprawił, że Hotel przetrwał wojnę. Jeszcze bardziej zadziwia fakt, że Bristol obył sie bez jakiejkowliek ingerencji w wysokość, czy detale. Tego szczęścia nie miało kilkanaście innych budynków podobnej wysokości położonych przy trakcie Królewskim, które po wojnie zostały obniżone...



    2452) Betonowe miasto. Typowy widok obrazujący budownictwo wielkopłytowe u schyłku epoki PRLu. Podobny kadr można było zrobić praktycznie w każdym mieście w Polsce. Można było, bo obecnie z uwagi na postępującą styropianizację kraju jest to mocno utrudnione...



    2453) Bloki przy Tamce ponad blaszanymi dachami śródmieścia. Ciekawa para, która mimo, iż dość specyficznie rozbija rejon skrzyżowania Tamki z ul. Kopernika i Świętokrzyską, przyjęła się i dla mnie stanowi nierozerwalny element bramy prowadzącej w kierunku Powiśla, lub Śródmieścia z Powiśla.



    2454) Skrzyżowanie Lwowskiej, Koszykowej i Poznańskiej. W widocznym narożniku do 1977 rokuprzetrwała ogromna, okazała kamienica 6 kondygnacyjna kamienica. Poszła pod kilof w momencie poszerzania Koszykowej... Szkoda, szkoda, szkoda.



    2455) Warszawscy biegacze. Jesień w Warszawie jest porą roku obfitującą w liczne maratony. Często z tego pwoodu zamykane są całe połacie miasta. Ale dośc urokliwym widokiem jest bieg kilku tysięcy ludzi, choć tylko jeden z nich będzie pierwszy, więc po co biegną inni... A na poważnie oby jak najwięcej imprez tego typu w mieście.



    2456) Warszawskie podwórka. Podwórko przy Puławskiej, nieopodal Placu Unii Lubelskiej, za dominantą wysokościową przy Skolimowskiej. W dalszym ciągu widać wojenne rany. W rogu zdjęcia znalazła się kapliczka, przed którą zapewne w tragicznych dniach 1944 r. gromadzili sie okoliczni mieszkańcy...



    2457) Uwiecznić miasto. Fotografia wydaje się sztuką, ale jak się ma do rysunku. Jak się ma kadr zrobiony w ułamku sekundy do rysunku przygotowywanego przez godziny, a czasem dni. Każdy sposób jest dobry, aby uwiecznić tak wspaniałe miasto jakim jest Warszawa.



    2458) Pałac na wodzie. Kolejny budynek, który tylko cudem przetrwał wojnę. Kwestia nawet nie dni, a godzin, gdyż w murach Pałacu w momencie zdobycia miasta odnaleziono wywiercone otwory pod ładunki wybuchowe. Niemcy nie zdążyli, a my mamy kolejny autentyczny zabytek.



    2459) WZW i warszawski miks. Kolejna odsłona najbliższej okolicy Placu Grzybowskiego. Z góry cały miks wygląda ciekawie i zachęcająco. Załomy budynków wręcz zachęcają do odwiedzenia i spojrzenia z tej dolnej perspektywy na ten sam fragment miasta.



    2460) WZW i Śródmieście Północne. Obszar między Świętokrzyską i Królewską. W kadrze ulica Kredytowa, jedna z najlepiej zachowanych w Śródmieściu Północnym. W kadrze widać potężną 8 kondygnacyjną oficynę na tyłach Jasnej. Z prawej strony fragment Placu Dąbrowskiego, czyli dawny rynek jurydyki Bielino. A w dalszej pespektywie Stare Miasto i prawy brzeg miasta.

    Komentuj (0)

  • 04.01.2011 :: 15:09

    Komentuj (0)

    2461) Patologia. Może nie do końca przyjemny początek setu, ale i z takimi widokami nadal spotykamy się w naszych miastach. Patologia, alkoholizm, lenistwo i pretensje do całego świata to główne przyczyny towarzyszące upodleniu i zlumpieniu ludzi. Z rzeczywistą bezdomnością ma to niewiele wspólnego.



    2462) Klub Sportowy Orzeł. Lata świetności ma już za sobą. Nawet nie tyle lata co dekady. Ciekawy budynek "administracyjny" jeszcze stoi. Gorzej ma się zaniedbany tor kolarski. Warto przypomnieć, że to właśnie na terenie KS Orzeł nagrywany były sceny stadionowe legendarnego Misia.



    2463) IBC. Czyli nowa jakość przy Rondzie Jazdy Polskiej. Brama do Śródmieścia dużo zyskała dzięki temu budynkowi, a jeszcze więcej dzięki oddawanej obecnie do użytku "Zebrze Tower". Co niedługo powstanie w okolicy? Jeśli okolicą obejmiemy również Plac Unii Lubelskiej to napewno inwestycję planowaną na miejscu wyburzonego Supersamu z 90 metrową dominantą.



    2464) Odolany. Rozległy teren w widełkach torowisk na Sochaczew i Skierniewice. Setki hektarów terenów opuszczonych, bądź całkowicie zaaneksowanych przez przemysł i infrastrukturę kolejową. W kadrze widoczny jeden ze skrótów między Włochami, a Wolą.



    2465) WZW i Stare Miasto pokryte białym puchem. Kadr na czasie, mimo, iż obrazujący zimę 2009/2010. W kadrze wiernie nad Starym Miastem czuwa Król Zygmunt.



    2466) Dwa Pekiny. Dosłownie i w przenośni. Oj mógłby się jakiś inwestor zainteresować widoczną w głównym planie okazałą kamienicą. Ulica Złota mogłaby wówczas wrócić do rangi "Złotej ulicy" - chociaż w tym małym fragmencie.



    2467) Trasa WZ. I pokonujący wzniesienie podwójny skład 13N. Jedna z ostatnich zim, w której model 13N jest w powszechnym użyciu. Ponoć ma zostać ok 10 sztuk jako wagony historyczne. Fajnie jakby Tramwaje Warszawskie zdecydowały się puścić te zachowane składy na jakąś mniej uczęszczaną linię. Warszawa bez tych tramwajów już nie będzie taka sama.



    2468) Piękna czarna wieża. Jeden z najśieższych nabytków warszawskiego skyline'u. Oj brakuje w Warszawie wież w zdecydowanych i odważnych kolorach jak czerń czy czerwień. CŻ jest pierwszym wysokościowcem, który tak dobitnie przełamuje powszechnie występujący seledyn i błekit.



    2469) Krakowskie Przedmieście retro. Można rzec, że nie zmieniło się nic od 100 lat. Ale to tylko pozory, bo dobrze co się działo na Starym Mieście podczas Powstania oraz po wojnie podczas budowy Trasy WZ.



    2470) WZW i ciekawe zestawienie. Rzadko WTT występuje w parze z Westinem. Tu akurat udało ująć się omawianą parę razem. natomiast rzadko kiedy udaje się sfotografować warszawskie wieżowce bez przyziemia składającego się z bloków.

    Komentuj (0)

  • 05.01.2011 :: 22:51

    Komentuj (0)

    2471) Szpital Praski. Na początek setu ciekawa praska przedwojenna budowla. Gmach "cudownie" ocalał przed Niemieckim wysadzeniem w 1944 r. Materiały przeznaczone na jego wysadzenie poszły na ponowne wysadzenie sąsiedniej Katedry Praskiej, która bez szwanku przeżyła pierwszą detonację.



    2472) Budowa Stadionu Narodowego trwa. Pozostajemy na prawym brzegu. Letni kadr obrazujący budowę naszej narodowej areny. Nie mogę się doczekac końca realizacji tej inwestycji. Ponownie trzeba będzie odwiedzic wszystkie miejscówki, z których ten obiekt będzie widoczny.



    2473) Miasto Krzyży. Symbol religii chrześcijańskiej nabiera specjalnej mocy w naszym mieście. Podczas wojny i powstania krzyżąmi oznaczone były wszystkie mogiły, nikt wówczas się nie dopatrywał, czy pogrzebany nie był przypadkiem innego wyznania.



    2474) Bazar Różyckiego. Przemijająca legenda, czy też ponowny rozkwit. Bazar w dalszym ciągu trwa i funkcjonuje. Wytrzymał 20 letnią konkurencję w postaci Jarmarku Europa więc powinien wszystko przetrzymac. Swoisty folklor, który zyska dużo po ukończeniu budowy Muzeum Pragi w przyległych kamienicach. Trzymamy kciuki.



    2475) Kolejowa Warszawa, czyli krajobrazy mniej znane. Jak w każdym mieście, węźle kolejowym i w Warszawie znajdziemy dziesiątki najróżniejszych przepustów ulokowanych w miejscach zapomnianych przez Boga. Podobnie jak i poniższy obiekt położony gdzieś na Woli. Musiałbym chwilę pomyślec, aby ponownie na niego natrafic w mych wycieczkach...



    2476) Historyczne ujęcie. Za 2 lata kadr uzyska nową, starą szatę. Socreal zostanie zastąpiony przedwojenną modernistyczną szatą. Trzymam kciuki za tą inwestycję i kibicuję każdej inwestycji, której założeniem jest przywrócenie oryginalnego wyglądu budynku. Warszawska kolejka gmachów, które powinny odzyskac powojenne i przedwojenne naleciałości jest bardzo długa.



    2477) W środku miasta. Symboliczne wrażenie środka jakie odczuwamy wędrując warszawskimi, śródmiejskimi mostami. Warto wówczas poddac się refleksji, że otacza nas w każdym kierunku 15 km 2,5 milionowego miasta. O obszarze metropolii nie mówmy...



    2478) Pierwsze powojenne osiedle. Mariensztat. Ciekawe, aczkolwiek zapomniane przez turystów miejsce. Wpływ na to ma fakt, że Mariensztat jest faktycznym osiedlem. Handel i usługi w przyziemiach zostały ograniczone do absolutnego minimum. Nawet zabudowa wokół Rynku Mariensztackiego w większości to mieszkania na parterze, a nie lokale usługowe. Widac to również na poniższym kadrze.



    2479) Ach to miasto. Kolejna odsłona WZW. Fragment prawdziwego przedwojennego miasta. Mimo mocnego wyszczerbienia, wielu dziur po wyburzonych kamienicach - czuc miasto. I pomyślec, że podobnie wyglądał obszar między Wisłą i ulicami Polną, Towarową, Okopową i Słomińskiego. Tu mowa o Warszawie z początku wieku XX. Po 1916 r. nastąpiła olbrzymia ekspansja na skutek której i Ochota, i Mokotów, i Żoliborz oraz Wola i Bielany stały się gęstym miastem. O prawym brzegu nie wspominając.



    2480) WZW. Jeszcze jeden kadr naszego miasta ponad dachami śródmieścia. Jakże malowniczo wśród gęstej i zróżnicowanej zabudowy wygląda trzecia wieża kościoła Wszystkich Świętych. Kapitalnie skleiły się ze sobą wieże Tepsy (Moniuszki), Ściany Wschodniej i PZU. Z kolei Tepsa przy Twardej stara się zasłonic WTT, ale jednak różnica 90 metrów w wysokości robi swoje.

    Komentuj (0)

  • 06.01.2011 :: 22:14

    Komentuj (0)

    2481) Koło i Praga I. Czyli dzieła Haliny i Szymona Syrkusów. Ciekawa architektura zrealizowana jeszcze przed wszechwładnym socrealizmem. Osiedle, które ma już 60 lat. Leci ten czas.



    2482) Warszawscy mistrzowie kierownicy. Różnie się mówi o kierowcach w naszym mieście. Inna kultura jazdy, albo brak tej kultury. Faktem jest, że w Warszawie na ulicach spotykamy rejestracje z najdalszych zakątków kraju. To nie pozostaje bez wpływu naróżnorodnośc w prowadzeniu pojazdów. A efekty jak widac na poniższym kadrze.



    2483) Aleja Jana Pawła II. I jej najbardziej "handlowa" częsc. Oj czego w tych pawilonach nie ma. Napewno są sexshopy, które zdominowały tą cześc uulicy. Ale tylko po stronie wschodniej (śródmiejskiej). Zachodnia strona Alei JPII to już Wola i świeżo wybudowane ciekawe pawilony, w których nie uświadczymy tego rodzaju usług.



    2484) Zielna. I "Mała Pasta", która nie jest małą Pastą. Trwają różne dyskusje między warsawianistami, dla których Mała Pasta mieści się przy Pięknej, a nie przy Zielnej. Dla mnie są dwie Małe Pasty. Dla niewtajemniczonych w skrót PASTa - Polska Akcyjna Spółka Telefoniczna.



    2485) Apartamentowiec Gdański. Czyli okolica dawnej zajezdni autobusowej Inflancka. Oj przybyło nam w tym rejonie ciekawych inwestycji, które notabene znajdują się poza poniższym kadrem. Apartamentowiec Gdański moim zdaniem najgorzej się plasuje przy Osiedlu Murano, Trio, M2 i Osiedlu Inflancka. Czekamy co postawi Lubassa na widocznej w kadrze olbrzymiej działce.



    2486) Park Skaryszewski. Wg jakiegoś rankingu najpiękniejszy Park w Polsce. Byc może przesadne określenie, ale Park jest kapitalny. Ogród Saski, Park Krasińskich chowa się przy Skaryszaku.



    2487) Boże Strzeż Mnie Przede... Dalsza częsc muralu poza kadrem. Nie będę dobrym wujkiem, który podaje wszystko na tacy. Aby poznac dalszy ciąg muralu z Mostu Śląśko-Dąbrowskiego trzeba wybrac się osobiscie na spacer, lub liczyc na uprzejmośc innych oglądających Filosssografię.



    2488) Dziki Zachód wciąż dziki. I choc obecnie pozostało niewiele z morza ruin i zaniedbanych kamienic położonych na zachód od Alei JPII i Żelaznej to jednak wciąż można natrafic na tak ciekawe obrazki.



    2489) WZW i Grochów pod nami. Prawobrzeżny wysokościowiec Blue Poit dominuje nad dzielnicą nazwaną szumnie Pragą Południe, którą nigdy nie była. Najgorsze, że nazwa się przyjęła... Dobrze, że nikt jeszcze nie okrzyknął Białołęki Północną Pragą Północ, a Wawra Południową Pragą Południe...



    2490) WZW i wracamy nad Śródmieście. U podnóża "ułożony" MDM i Latawiec. Widac Powiśle, gdzieś znika skarpa. Stadion Narodowy i Szmulki na prawym brzegu. Wprawne oko dojży w lewym górnym rogu Marki i zbudowane w nich koszmarne bloczydło przez JW Construction.

    Komentuj (0)

  • 11.01.2011 :: 19:53

    Komentuj (0)

    2491) Dumny Król Zygmunt. Pierwszy świecki pomnik umieszczony na kolumnie. Piękna koryncka głowica kolumny, a nad nią Zygmunt dumny i niepokonany.



    2492) PKP. Już nie tak dumne i na pewno pokonane. Pokonane przez wszystkich i wszystko. Pokonane przez system, pasażerów, pogodę... Szyld doskonale obrazujący stan Polskich Kolei Państwowych. Polskich Kolei Państwowych jako całość czyli zbiór blisko 60 spółek córek. Moloch, beton, bez większych szans na reformy, które posłużą nam pasażerom...



    2493) Pesa, czyli jednak można coś zrobić dobrze. Choroby wieku dziecięcego tramwaje 120N mają już za sobą. Szykuje nam się nowy element nierozerwalnie związany z pejzażem Warszawy. Takim elementem były i są tramwaje 13N i Ikarusy 260 i 280. I mimo, iż wielu widziałoby zamiast "PES" tramwaje ze stajni Bombardier, czy Skoda, to ja jednak pozostanę sympatycznie nastawiony do naszych bydgoskich Pes.



    2494) CDT vel. DH Smyk. Ciekawe odbicie pięknej kamienicy z ul. Braskiej (jeśli nie najpiękniejszej) w elewacji Smyka, która już nie jest tak ciekawa i piękna jak pierwotne założenie sprzed pamiętnego pożaru. Na szczęscie całość ma wrócić do oryginału w wyniku planowanego remontu Smyka. Szkoda tylko, że wówczas to już w większości nie będzie Dom Handlowy, czy Centralny Dom Towarowy, a kolejny biurowiec z częścią handlową na pierwszych kondygnacjach.



    2495) Zima nad Wisłą. Śmiem twierdzic, że warszawski nadwislanski brzeg najkorzystniej wygląda zimą. Malownicze ukryte pod białym puchem pejzaże. Oczywiście wygląd ma się nijak do letnich spacerów, zimnego browaru nad nadwiślańskim bulwarze w gorący letni wieczór...



    2496) Most Poniatowskiego w mroku. Kolejna symetryczna i mroczna twarz tego najciekawszego warszawskiego mostu. Zresztą o symetrię przy fotografowaniu tego obiektu nie trudno. Stefan Szyller - architekt zadbał o to wręcz naprogramowo...



    2497) Mariott nocą. Przed nim cichutko, spowita mrokiem przycupnęła najstarsza z trzech siostr telekomunikacyjnych. Ot typowy widoczek jaki można ujrzec wieczorną porą ponad dachami warszawskich kamienic i bloków.



    2498) Ach ta średnica. A jeśli średnica, czyli jedno z największych osiągnięc Warszawy w XX wieku, to i most średnicowy. A w zasadzie jego powojenna wersja, bo oryginalna poszła w nurt Wisły po skutecznym niemieckim wysadzeniu. 4 tory na moście. Bywają sytuację, że można uchwycic w jednym kadrze naraz 3 pociągi na moście, choc zdarzyła mi się sytuacja, gdy uchwyciłem 4 pociągi - gęsto...



    2499) WZW i skyline w kolejnej odsłonie. Tym razem z bloków przy Kinowej. Aura niedoskonała, ale perspektywa świetna. Przyjemnie robi się na samą myśl, jak ten widok będzie się prezentował za pół roku, gdy Stadion Narodowy osiągnie swój ostateczny wizerunek. Kolejna miejscówka do zaliczenia w tym roku...



    2500) WZW i warszawskie wieże w otoczeniu bloków. Mowa o wieżach "wiekowych i zabytkowych". Oczywiście obowiązkowe towarzystwo bloków w perspektywie bliższej i dalszej.

    Komentuj (0)

  • 12.01.2011 :: 15:07

    Komentuj (1)

    2501) Zima na Starym Mieście. Czyli zaczynamy tradycjnie i na czasie - choć za oknem odwilż to śnieg jeszcze wróci w tym roku... Niestety. A sam kadr pokazuje jak trafioną decyzją było wycięcie poprzednich krzaczorów na ścianie skarpy między Trasą WZ, a Zamkiem Królewskim. Obecnie jest to ładnie utrzymany trawnik i niewielkie tuje, które nie są szczytem luksusu i zagospodarowania, ale prezentują się zdecydowanie korzystniej niż poprzednia "rozpuszczona" szata roślinna.



    2502) Lądujemy pod Trasą Łazienkowską. Nie pod samym mostem, ale pod jedną z dwóch estakad. Tu akurat ta wschodnia, nad ulicą Paryską. Choć w sumie sam nie wiem, czy estakada widoczna w kadrze nie jest już początkiem Mostu w ciągu Trasy Łazienkowskiej...



    2503) Kopiec Powstania Warszawskiego. I jeden z większych symboli Polski Walczącej na terenie miasta. Porównywalnym będą symbole PW na Gmachu MPW, czy Gmachu PASTy, a i w kilku muralach znajdziemy symbole PW w rozsądnych rozmiarach. A sam Kopiec Powstania Warszawskiego, usypany z gruzów tego miasta. Panuje na nim atmosfera zmuszająca do refleksji, pewnej zadumy, którą potęguje ogromna duma po spojrzeniu w kierunku centrum. To miasto powstało ze zmarłych i codziennie pokazuje, że ma duże ambicje do rozwoju i gonienia innych metropolii w wyścigu w którym "ktoś kiedyś je zdyskwalifikował"...



    2504) Ściana Wschodnia z bliska. A nawet z bardzo bliska. Co prawda nikomu do okien nie zaglądamy, ale cały kadr zapełniony jest ciekawą, choć zaniedbaną elewacją ostatniego z "niewyremontowanych" punktowców. W tym roku winien zacząć się jego remont. Zyska nową elewację tak jak dwaj bracia, a nam pozostanie pamięć po tej starej, lepszej i ciekawszej niż ta nowa...



    2505) Ach ta Nowogrodzka. Kapitalna ulica, choć przerwana w dóch miejscach: Marszałkowską i Chałubińskiego. W obu miejscach można zapomnieć o pokonaniu ulicy przejściem dla pieszych. Trzeba wędrować niczym kret do pobliskich tuneli... Najciekawszy odcinek to oczywiście ten od Brackiej do Emilii Plater. Cała masa wspaniałych kamienic, zaniedbanych i wyremontowanych. Niepowtarzalny spacer w kierunku zachodnim z wynurzającymi się kolejno wierzami Hotelu Novotel, Mariottem, FIMem (Orco Tower) czy Elektrimem jest w Polsce tylko w Warszawie możliwy.



    2506) Getto dzisiaj. Kolejny kadr Warszawy z Wysoka. Tym razem ukazujący w jakim kierunku poszły zrujnowane tereny Getta oraz tereny Dzikiego Zachodu. Najciekawsze w Warszawie jest to, że bloki kilkunastopiętrowe, któe w innych miastach decydują o wysokości miasta tutaj toną i znikają wśród wysokiej zabudowy miasta. Swoją drogą ciekawe ile w Warszawie jest bloków (budynków) 15 kondygnacyjnych i wyższych? 100? 200? Czy jeszcze więcej?



    2507) WZW i zimowa odsłona EC Siekierki na Stegnach. Niefortunne, ale jakże malownicze towarzystwo największej w Polsce elektrociepłowni.



    2508) WZW i kolejna elektrociepłownia. Tym razem EC Żerań w tle staromiejskiej zabudowy. Elektrociepłownia leżąca na uboczu, ale dostrzegalna z wielu lokalizacji w mieście.



    2509) WZW i tak to wygląda z drugiej strony. Czyli EC Żerań z mojego ulubionego bloczku przy Kowalczyka 1. Okazały skyline wzbogacony o wieżowce z północnego clustra, ale zubożony o te z wolskiego clustra, które znajdują się poza kadrem. Nie sposób dojrzeć Starego Miasta, z którego pochodził poprzedni kadr.



    2510) WZW i Wola pod nami. Kochana Wola wraz ze swoimi dwoma najbardziej smukłymi wieżami kościołów. Mowa o bliższym Św. Wojciechu i dalszym Św. Augustynie. Oba mocno doświadczone przez historię, wojnę i Powstanie, ale przetrwały i nadal świadkują historii tego miasta, jakże spokojnej obecnie.

    Komentuj (1)

  • 14.01.2011 :: 08:40

    Komentuj (0)

    2511) Zebra Tower. Czyli doskonałe uzupełnienie kolejnej dziury w tkance miasta. Oczywiście budynek ma swoich gorących zwolenników jak i przeciwników, ale tak jest z każdą inwestycją w Warszawie. Nasza społeczność lubi prowadzić dyskusję i wymianę argumentacji. ja jestem na tak, tylko czemu w przyziemiu znów tyle banków...



    2512) Kochany Muranów. Na pierwszy rzut oka - ot typowe osiedle, które już zdążyło się zestarzeć. Ale to na szczęście tylko pozory - bo biorąc pod uwagę chociażby północną część Muranowa, realizowaną już w epoce Gomułki - nóż się w kieszeni otwiera.



    2513) Palma w śniegu. Taki widok tylko w Warszawie. Palma, która "po montażu" była postrzegana jako coś kiczowatego, obecnie urosła do kolejnego małego symbolu naszego miasta. Dziś chyba nikt nie jest sobie w stanie wyobrazić Ronda Degola (fonetycznie) bez nazej palmy.



    2514) Plac Szembeka. A jak Plac Szembeka to i kościół Najczystszego Serca Maryi. Ciekawa świątynia przy ciekawym placu, który dla mieszkańców południowych dzielnic prawobrzeżnej Warszawy jest integralnym i nierozerwalnym elementem Grochowa. Natomiast dla mieszkańców lewego brzegu Plac Szembeka często leży gdzieś hen hen za siedmioma rzekami, siedmioma dzielnicami i siedmioma osiedlami...



    2515) Jak tu nie lubić warszawskich wieżowców. Nie ma od nich spokoju. Nawet pragnąc spuścić wzrok widzimy je w odbiciach kałuż zalegających na chodnikach czy ulicach po deszczu.



    2516) Arkady na MDMie. W wielu miejscach gmachy socjalistyczne w treści i narodowe w formie mają podcienia czy arkady. Ciekawy zabieg achitektoniczny. W kadrze widzimy podcienia na Marszałkowskiej między Placem Konstytucji, a Placem Zbawiciela, które trafiają w ślepą ścianę szczytową "wyremontowanej" kamienicy przy Placu Zbawiciela. Można i tak...



    2517) WZW i warszawskie kontrasty. Chaos w zabudowie, wysokości, formie pokrycia dachu nie jest tak dostrzegalny z poziomu ulicy jak ponad dachami śródmieścia (i Woli w tym przypadku). Z kolei spacerując ulicą razi nas inna forma kontrastów, sąsiedztwo budynków w różnych stylach, brak pierzei itd itp. Taka jest już nasza Warszawa.



    2518) Ach ta Nowogrodzka. Kapitalna ulica, która miała również odsłonę w poprzednim secie. Tu odcinek od Kruczej w kierunku Marszałkowskiej. I wydawać by się mogło, że ten fragment śródmieścia południowego jest w dalszym ciągu morzem kamienic. Nic bardziej złudnego. Wystarczy obrót o 90 stopni w lewo i ujrzymy ogromna monumentalną zabudowę socrealistycznej dzielnicy urzędowej. Przy samej Kruczej przetrwało raptem 5 kamienic z przedwojennych 50 ciu numerów adresowych przy Kruczej.



    2519) Grochowskie Kaskadowce w słońcu. Może przerośnięte skalą, ale jakże ciekawe są grochowskie bloki. Nie jest ich za dużo bo raptem 3 pary. Na Grochowie znajdziemy jeszcze kilka kaskadowych wariacji, ale nie są one w stanie konkurować z poniższymi blokami.



    2520) WZW i kierunek północ. Staromiejska zabudowa przed którą widzimy zabudowę ul. Karowej - jej górną część. Natomiast tłem jest kilka bloków na Żoliborzu i morze Tarchomińskiego betonu. Ciekawie prezentuje się tarchomin. Bloki się zlewają w jedną masę o barwie pomarańczowej. Ot taki mniejszy Usynów "północny".

    Komentuj (0)

  • 14.01.2011 :: 13:58

    Komentuj (1)

    2521) Zdjęcie nie wymagające w zasadzie komentarza. Jest Pałac Kultury i Nauki jest i Śródmieście - Dworzec Śródmieście - pierwsza w Polsce podziemna stacja kolejowa. Oj ciekawe jak za X lat ten teren zostanie zabudowany, co będzie można z tego miejsca uchwycić w kadrze...



    2522) Tworzenie Histori. Ot zwykła kamienna bariera na antresoli hali Dworca Warszawa Centralna. Ktoś nieświadomie coś naskrobie, złoży swój podpis. W ten sposób tworzy się historia. Jakże ciekawym przeżyciem jest odszukanie swego podpisu, powiedzmy sprzed 25 lat... Nie znaczy, że popieram takie akty wandalizmu. Podsumowując: historia przetrwa firma remontująca dworzec wyczyści jedynie widoczne bariery z 35 letniego brudu, oby bez polerowania...



    2523) Ulica Kozia na talerzu. A raczej talerze na ulicy Koziej. Kapitalna staromiejska uliczka, a jakże zeszpecona ogromną ilością talerzy. Ogromna luka w przepisach, czy zapisach mpzp. jak można tak oszpecić cudem dźwignięte z gruzów kamieniczki... Uliczka zapomniana nie tylko przez turystów, ale i przez urzędników, którzy nie mają świadomości istnienia problemu. A to tylko 20 metrów od Krakowskiego Przedmieścia!



    2524) Kościół Miłosierdzia Bożego i Świętej Faustyny. Ciekawa i mało znana świątynia położona między ulicą Żytnią, a Al. Solidarności. Pierwotny kościół został wybudowany w 1873 r. Oczywiście rok 1944 przyniósł zniszczenia. Dźwigany z ruin od 1979 r. Co ciekawe obecną funkcję kościoła pełni kaplica, która obecnie funkcjonuje jako Sanktuarium Św. Faustyny, która tu wstąpiła do Zgromadzenia Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia.



    2525) Jeden ze śpiących. Trudno powiedzieć, który w kolejności. Umownie jeden z czterech śpiących. A nad nimi trzech walczących. Ech naprawdę lepszego potocznego określenia, przydomku nie można było nadać temu ciekawemu pomnikowi. Zobaczymy co się będzie z nim działo podczas budowy metra. Napewno nie pozostanie w tej lokalizacji, ale czy zostanie przeniesiony gdzieś tymczasowo, czy wyląduje w jakimś magazynie na kilka lat?



    2526) WZW i galerowiec na Przyczółku Grochowskim. Kadr bodajże z 6piętra więc kwalifikuje się do "działu WZW". Najdłuższy w Warszawie budynek, tylko nieco połamany. Regularnie odnawiany, choć mnie osobiście przeraża ten ogrom. Dziesiątki pokręconych korytarzy na każdym piętrze. W większości półotwartych po których hula wiatr... Ale jak się nie ma co się lubi, to...



    2527) WZW i Śródmieście Północne. Można powiedzieć jak zwykle... Ale niekoniecznie. Prawda - duży odsetek w dziale WZW stanowi Śródmieście Północne, na moje oko ok. 25% całości, ale to tu jest faktyczne city... Więc i widoki ponad nim jedne z najciekawszych. W kadrze kopuła Gmachu Poczty Polskiej przy Świętokrzyskiej, wieżowiec przy Smolnej, kilka żurawi i odległy drugi brzeg.



    2528) WZW i Osiedle Ruda. Czyli połowa marymonckiego blokowiska. Kadr robiony z mojej ruiny przy Kowalczyka 1. Niestety popołudniową porą więc pod słońce. Trzeba będzie wrócić wiosenną poranną porą na Kowalczyka jak i zwiedzić całe Bielany, Żoliborz...



    2529) WZW i Autostrada JPII. Najbardziej obcy i odpychający odcinek Alei Jana Pawła II. Im dalej na północ tym bardziej Aleja się cywilizuje. Na poniższym odcinku, szerokim, bez żadnego przejścia dla pieszych i bez jakichkolwiek usług w parterze ten teren jest pustynią, oddaloną raptem 300 metrów od Pałacu Kultury i Nauki. Na torowisku mijają się 2 podwójne składy 13N na linii 33. Oj, żeby podczas planowanego remontu udało się wywalczyć trawiastą nawierzchnię - byłby pewien krok do ucywilizowania tego terenu.



    2530) WZW i widok, który tygryski lubią najbardziej. Miasto pełną gębą. Gęste zwarte i spójne. U podnóża część miasta, która najskuteczniej przypomina przedwojenny oryginał. Im dalej tym bardziej cywilizacja wchodzi w kadr. Na takich kadrach dopiero widać jak wiele w Warszawie jest budynków o wysokości pow. 50 m... Ciekawa perspektywa w której Błękitny "prowadzi za rękę" Intraco, a przed sobą "prowadzi dzieci" z ul. Bagno.

    Komentuj (1)

  • 24.01.2011 :: 14:32

    Komentuj (0)

    2531) Wola. Na początek mało ambitnie - ot przeciętny kadr z wolskich czeluści. Stacja PKP Wola, której wygląd uwłacza nazwie Woli... Za nim bliskie sąśiedztwo budynków gazowni i WTT nieodłączny element wolskich panoram.



    2532) Gmach Poczty Polskiej przy Świętokrzyskiej, który jest jednym z dwóch budynków przedwojennej Świętokrzyskiej ocalałcych (w tej czy innej formie) do naszych czasów. Jest co prawda jeszcze oficyna na tyłach biurowców po północnej stronie Świętokrzyskiej, która kiedyś nosiła jej adres, ale nie powinna być brana pod ww. uwagę.



    2533) Warszawa muralem stoi. I kolejny przykład jak ze zwykłej i szpetnej ściany szczytowej można stworzyć coś niebywałeg. Mural z Tamki nieopodal Centrum Chopinowskiego. Ciekawy.



    2534) Krakowskie Przedmieście zimą. Gdybym ten widok zapostował w środku lata może by w nim było coś szczególnego, a obecnie gdy podobną aurę mamy za oknem nie wyróżnia się niczym ponad przeciętność.



    2535) Ot Grochów. Dzielnica, która coraz bardziej mnie zadziwia, zaciekawia, po prostu wciąga. Widok może nienajatrakcyjniejszy, ale pokazujący ciekawość tej dzielnicy. Warto dopowiedzieć, że u podnóża widocznych w kadrze bloków rozciąga się małe morze przedwojennych kamienic i budynków jednorodzinnych, które w tej czy innej formie dotrwały do naszych czasów.



    2536) Poniatoszczak od spodu. I jego najdalej na zachód wysunięta część. Widok kojarzący się z amerykańskimi filmami z lat 70-tych. Wrażenie spotęgowane bliskim sąsiedztwem średnicy i odgłosami hamujących na Powiślu pociągów.



    2537) Kebab w śródmieściu. Kuchnia turecka zawładnęła naszym miastem. Budki z kebabem wyrastają wszędzie. Inna sprawa to jakość jedzenia serwowanego w owych punktach gastronomicznych. Tu trzeba uważać, bo dobrych kebabów niewiele. Większość to chłam, który należy omijać szerokim łukiem.



    2538) Lato, lato, ach to Ty. I tu nawiązanie do kadru zimowego Krakowskiego Przedmieścia powyżej. Tęskno za gorącem i żarem bijącym z nieba do późnych godzin wieczornych. Trzeba wytrwać jeszcze kilka miesięcy - raptem...



    2539) WZW i Praska Katedra. Widoczek z lewego brzegu. Katedrę przysłania bloczek z ul. Okrzei. W tle widać bródnowskie "deski". W kadr załapała się również monumentalna zabudowa okolic Placu Hallera. Po prostu miasto, które tonie w zieleni.



    2540) Ciekawa para. Rzadko Błękitny wystepuje w parze z remontowanym obecnie Prudentialem. Można rzec zdjęcie już historyczne, bo Prudential traci swój socrealistyczny płaszczyk.

    Komentuj (0)

  • 25.01.2011 :: 13:47

    Komentuj (0)

    2541) Serce Woli. Okolice malutkiej uliczki Hrubieszowskiej to w zasadzie Wola w pigułce, co widać zresztą na poniższym kadrze. Czego tam nie ma... Resztki przedwojennych zabudowań fabrycznych, przedwojenna kamienica obrócona plecami do ul. Prostej, kiczowaty apartamentowiec a la lata 90te, rozbierana Róża Luksemburg, nowy biurowiec Crown Square i oczywiście górujący nad dzielnicą Warsaw Trade Tower... Coś pominąłem?



    2542) Krakowskie Przedmieście. Czyli w kadrze 50% Pałacu Tyszkiewiczów i 50% Kościoła Wizytek. Przyjemny widoczek, który mógłby być jeszcze przyjemniejszy po odbudowie kamieniczek na obecnym Skwerze z pomnikeim Prusa, czyli po lewej stronie kadru. Schowane Wizytki w pierzei kamienic... A tak też jest ciekawie...



    2543) Żyletkowiec x2. Czyli wybitny przykład twórczości Marka Leykama. Budynek w kształcie litery U przytulonej bokiem do ul. Marszałkowskiej. Szkoda tylko, że cofnięty w stosunku do pierzei Marszałkowskiej w kierunku południowym. Nieznacznie, ale zauważalnie.



    2544) WZW ponad Górcami. Pod nami Górce "właściwe", czyli osiedle położone na miejscu dawnej wioski Górce między ulicami Powstańców Śląśkich i Górczewską oraz linią kolejową i trasą S8. A dalej? Ciekawe zestawienie Muranowskich dominant (x3) plus mniejsza kompania i oczywiście komin EC Kawęczyn, który niespodziewanie potrafi wskoczyć w każdą panoramę robioną w kierunku wschodnim.



    2545) Parafia Św. Jakuba. I kościół przy Placu Narutowicza "od tyłu". Pokiereszowany przez historię, ale nadal górujący ochoczo nad Ochotą. Jakże tej świątyni brakuje zwieńczenia wieży w postaci iglicy. Czy była pierwotnie planowana? Czy kiedyś zostanie wybudowana? Oj przydałoby się.



    2546) Fontanna Marconiego. Ogród Saski bez ww. fontanny - niewyobrażalne. Przynajmniej tak nam się wydaje. Mieszkańcy przedwojennej Warszawy z pewnością nie byli w stanie sobie wyobrazić Placu Piłsudskiego i Ogrodu Saskiego bez kolumnady Pałacu Saskiego i samego Pałacu, a jednak...



    2547) Przyczółek Grochowski raz jeszcze. I elewacja najdłuższego bloku w Warszawie zajmująca cały kadr. Galerie i dziesiątki korytarzy. Ciekawy widok, ale czy miejsce wygodne do zamieszkania? Trudno powiedzieć.



    2548) Staromiejskie widoki. Ot typowy widoczek jaki czeka nas po przekroczeniu Wisły Mostem Śląsko-Dąbrowskim. Zamek Królewski, Kolumna Zygmunta, Pałac pod Blachą, Kościół Św. Anny i staromiejskie kamieniczki. Były, nie było ich i znów są ciesząc nasze oczy.



    2549) WZW i kontrasty z góry. Jakże kuriozalny widok. Samotna kamienica, która przeżyła czasy wojny, Getta i dwóch powstań. Mimo braku ostatniej kondygnacji wciąż stoi. Tym razem wśród morza bloków i bloczków. A do niej przyklejona bieda budka warzywnicza. Takie widoki tylko na Woli.



    2550) WZW i kaskadowa zabudowa. Zabudowa ścisłego centrum widziana od strony północnej ciekawie kaskadowo podnosi swoją wysokośc do magicznej i nieprzekraczalnej obecnie 230 metrowej wysokości Pałacu Kultury. Kiedy ta granica zostanie pokonana i czy warto ją pokonywać?

    Komentuj (0)

  • 27.01.2011 :: 13:24

    Komentuj (0)

    2551) Ciekawe warszawskie studnie. Kilka sezonów temu miałem dużego konika na punkcie odwiedzin warszawskich podwórek studni. Śmiało można rzec, że odwiedziłem ok. 90% z nich w Śródmieściu, Woli, Ochocie i na Pradze. Tu akurat jeden z ciekawszych przykładów wysokiej bo bodajże 8 kondygnacyjnej studni z kwartału Noakowskiego, Lwowska, Koszykowa.



    2552) Wielka woda 2010. I strażnik miejski pilnujący zakazu wstępu na schody, które wówczas powoli były zalewane. Należy liczyć, że rok o nietypowym numerze 2011 oszczędzi nam podobnych atrakcji i tragedii.



    2553) Remont Dworca Wschodniego. Zeszłoroczny kadr sprzed samego remontu. Widać gołym okiem, że dworzec był chyba bardziej groźny dla pasażerów, aniżeli remontowany również dworzec centralny. Na wschodnim lekarstwem na wszystko była farba, którą pociągnięte było w wielu miejscach wszystko, od kamiennej czy betonowej okłądziny ścian po metalowe emblematy peronów i kierunków.



    2554) Barbakan i jego otoczenie. Różne różności możemy spotkać wokół Barbakanu. Załapała się jakaś objazdowa wyprzedaż kapeluszi i hust... Ciekawie prezentuje się latarnia - pastorał. Z całą pewnością już powojenna, charakteryzująca się ciekawym i prymitywnym sposobem zamieszczenia klosza oświetleniowego...



    2555) Good Bye Jarmark Europa. Chyba sam nie wierzyłem robiąc poniższe i podobne jemu zdjęcia, że w momecie ich postowania okażą się już historią. Jakże odmienne reakcje towarzyszyły robieniu tego zdjęcia (niechęć, przerażenie) do jego zapostowania (satysfakcja i uśmiech). Zmienia się nasze miasto. Oj ciekawe, czy gdyby nie organizacja mistrzostw bylibyśmy śiadkami likwidacji tego największego w tej części Europy targowiska...



    2556) WZW i urbanistyka lat 70tych. Oj dobrze, Gierkowi nie starczyło finansów na zrealizowanie wszystkich wizji komunikacyjnych. Mielibyśmy "kilkunasto" poziomowe bezkolizyjne węzły na Placu Zawiszy czy Kercelaku. I tak antymiejskie estakady przy Dworcu Centralnym są zbronią na tej części miasta. Czy kiedykolwiek znikną?



    2557) WZW i ponad dachami Mokotowa. SGH, jakiś bloczek i nieodłączny element panoram południowej części Warszawy - EC Siekierki. Wszystko skąpane w popołudniowym i ciepłym słońcu. Oj tęskno za taką aurą i takimi widokami. Dziś nikt by mnie nie namówił na wdrapanie się na jakikowliek blok...



    2558) WZW i OZŻB w pełnej krasie. jedno należy stwierdzić. Monopol na wysokość tej części OZŻB został przełamany. I to przy pomocy nowej mieszkaniówki Dom Development, która powstała w miejscu dawnej siedziby PSL. Oj jakże trudno wyobrazić sobie OZŻB z budynkiem PSLu, a przecież minęło raptem kilka lat...



    2559) Pomnik Armii Krajowej. W Warszawie znajduje się przed Gmachem Sejmu. Jest coś w nim wzniosłego i urzekającego, tak samo jak wzniosłym i odważnym przedsięwzięciem było polskie państwo podziemne. Piękny pomnik od nietypowej strony.



    2560) Przedwojenna zabudowa u zbiegu Tamki i Kopernika. Obszar w którym zachowało się naprawdę dużo z przedwojennej zabudowy. Na pierwszym planie wyremontowana kamienica w której mieszkał Sylwester "Kris" Braun - powstańczy fotograf, po którym został nieoceniony dorobek fotograficzny z tej częsci powstańczej Warszawy (polecam jego album). To z tej kamienicy uchwycił obstrzał gmachu Prudentialu olbrzymimi niemieckimi pociskami...

    Komentuj (0)

  • 28.01.2011 :: 11:55

    Komentuj (1)

    2561) Poniatoszczak raz jeszcze. Jedno jest pewne jest to most, który można fotografować bez końca. Chociaż poniższy kadr może wydać się niekoniecznie fotografią obrazującą obiekt mostowy...



    2562) Przystanek Warszawa Stadion. Zdjęcie dokumentacyjne do któego z pewnością za 1,5 roku dołożę aktualny, ówczesny kadr. Bardzo mnie ciekawi, jak zmieni się wygląd peronów na stacji stadion. Pytanie czy wogóle się zmieni. Istnieją bowiem słuszne obawy, iż pomimo, iż teren wokół stadionu i sam stadion zmienia nam się nie do poznania, to sam dworzec i perony pozostanie ostoją brudu i zaniedbania. Oby nie.



    2563) Nowy stadion Legii. Już niedługo rusza runda wiosenna, a podczas niej mecze na w pełni oddanym do użytku stadionie. Ciekawe, który mecz będzie pierwszym podczas którego zapełnią się wszystkie z ponad 30 000 miejsc. Przyjemnie będzie uczestniczyć w takiej atmosferze...



    2564) Gazownia Warszawska. I zaniedbane budynki, które od lat straszą na Woli. Szkoda gmachów bo architektura nieprzeciętna. Pytanie tylko, czy cokolwiek zdąży się z nimi zrobić zanim rotundy się rozsypią.



    2565) Warszawskie Cmentarze. I brama prowadząca do Muzułmańskiego cmentarza tatarskiego, notabene znajdującego się przy ul. Tatarskiej. Czyli kolejny cmentarz wyznaniowy położony w "powązkowskim zagłębiu cmentarnym" na warszawskiej Woli.



    2566) Bloki Wawrzyszewa. Jedne z najdłuższych desek w Warszawie. Podobnej wielkości bloki spotkamy na Służewcu czy Bródnie. Ale to chyba właśnie Wawrzyszew wydaje mi się najprzyjemniejszy do zamieszkania.



    2567) OZŻB. A skoro już jesteśmy przy szafach, to poniższy kadr przedstawia jedną z 19 podobnych szaf wybudowanych w Śródmieściu i Woli w ramach Osiedla Za Żelazną Bramą. Architektonicznie przyzwoite, ale urbanistycznie już nieprzyzowite założenie.



    2568) Zygmunt. Wiosna, lato, jesień i zima. Dzień i noc, a nasz Zygmunt tkwi na swej kolumnie. Czasem otrzyma czapeczkę ze śniegu, czasem z jego uprzejmości skorzysta ten czy inny ptaszek...



    2569) WZW i ponownie nasze Twin Towers. Choć na poniższym kadrze przekłamanie perspektywy nakazuje myśleć, że wieże nie mają równej wysokości. Ot iluzja.



    2570) WZW i początek ulicy Puławskiej. Widać przerośnięty gmach powstały na miejscu Kina Moskwa. Autobusy i samochody wydają się być mikroskopijne. Ponad wszystkim w tle daje się zauważyć gmach Świątyni Opatrzności Bożej w Wilanowie.

    Komentuj (1)

  • 31.01.2011 :: 13:15

    Komentuj (1)

    2571) Złote Tarasy. Megakompleks pełen niedociągnięć architektonicznych. Zbrodnia urbanistyczna na centrum Warszawy. Ale to też miejsce przyciągające rzesze ludzi, mieszkańców, turystów oczekujących na swój pociąg. Trudno wydać jednoznaczny osąd. Warto przypomnieć sobie jak teren obecnych ZT wyglądał pod koniec lat 90-tych... Zaniedbany parking Dworcem Centralnym i całe zastępy bezdomnych, walające się kartony i inne śmieci... Co by niepowiedzieć, jest lepiej niż było, ale zawsze mogłoby być lepiej...



    2572) Duch PRLu. Mimo ciągłego postępu i rozwoju w Warszawie wciąż nie brakuje obszarów, które mogą być uznane za swoiste enklawy PRLu. Dla mnie jedną z takich enklaw jest okolica Placu Hallera. Tam duch PRLu trzyma się mocno - co widać chociażby w postaci syrenki, która jakimś cudem przetrwała upadek socjalizmu, wczesny kapitalim, aż do czasów obecnych.



    2573) Na Mariensztacie. Malownicze osiedle, jednak bez większego magnesu. Czegoś brakuje - jakoś turyści rzadko kiedy zapuszczają się w okolice Bednarskiej, Sowiej, czy Krzywopobocznej (notabene ciekawa nazwa ulic). Brakuje usług w przyziemiach. Wiele kamienic to tylko mieszkaniówka na wszystkich kondygnacjach. Żeby udąło się to zmienić - mielibyśmy bardzo ciekawe zagłębie usługowo-pubowe...



    2574) Malowniczy Most Gdański. Bezkonkurencyjny jest Most Ks. Poniatowskiego, natomiast drugie miejsce wśród ciekawości czy malowniczośc obiektów mostowych przez Wisłę w Warszawie chyba zajmuje Most Gdański. Dwupoziomowa przeprawa z arcyciekawą konstrukcją na dolnym poziomie, którą poruszają się tramwaje. Nigdzie indziej w Warszawie stare pocziciwe tramwajowe "parówki" nie brzmią tak dobitnie jak na tym moście.



    2575) Północne rubieże Woli. Powązki, czyli ul. Piaskowa, Burakowska adnministracyjnie wchodzą w granice Woli. Choć dla wielu mieszkańców nie do końca to jest oczywiste. Bardziej pachnie to Żoliborzem, a nawet Bielanami... A jednak Wola - Wielka Wola Warszawska - nazwa jaką kiedyś nosiła podwarszawska wieś na obszarach Woli. A w kadrze nowa zabudowa powstająća w miejscu wyburzonych ruder, fabryczek i innych pozostałości...



    2576) W Śródmieściu fajnie jest... Szeroka oferta gastronomiczna wprost na ulicy... A tak na poważnie pawilony dworca śródmieście oferują wiele atrakcji... Mało ciekawy wygląd, ale jakże szerokie zainteresowanie szerokiej maści turystycznopasażerskiej.



    2577) WZW i Praga w zimowej szacie. A w zasadzie przekrój przez kolejne dzieje dzielnicy. Przedwojenne kamienice, powojenny socreal wokół Placu Hallera i gomułkowskie bloki w nowszej części osiedla Praga II.


    2578) Powojenne blizny. I ruiny Banku Polskiego przy Bielańskiej. Ta rana wybitnie boli bo sam gmach został rozebrany, choć lepiej było by rzec zburzony, już po wojnie. Po co na co i dlaczego? Przez kilkadziesiąt lat straszyły ruiny, a obecnie w tym miejscu zaczęła się budowa biurowca o szumnej nazwie Senator. Kolejna rana się zabliźni. I tylko od ręki chirurga zależy jak duża blizna będzie widoczna...



    2579) WZW i warszawskie city. Od tej mniej ciekawej strony. Mimo, że z kadru bije dynamizm i wizja szybkiego rozwoju, to jednak spoglądając na przyziemie widocznej zabudowy i pusty plac po lewej stronie człowieka ogarnia dziwne uczucie prowizorki i niedopracowania. Czegoś brakuje, coś jest nie tak. Trzeba przyznać że forma zabudowy przyziemia ZT doskonale wpasowuje się w otoczenie autostrady im. Jana Pawła II, antymiejskiego założenia, gdzie pieszy jest czymś zbędnym.



    2580) Dolne partie. Czyli wjazd od południa do naszego centrum. Widok ciekawy, zmieniający się. Liczymy, że za jakiś czas znikną dwa szkieletory z centrum. Mowa o Hotelu System i Złotej 44. O Złotą można być spokojnym - właśnie ponownie przyleciał drugi żuraw....

    Komentuj (1)