• 05.11.2012 :: 10:22

    Komentuj (0)

    5001) Zabawa w Syzyfa nad Wisłą. Aby brzegi WIsły mogły choc trochę przypominać to co pamiętamy z fotografii przed i powojennych, czyli olbrzymie połacie piaszczystych i trawiastych plaży potrzeba kilku lat intensywnego karczowania brzegu... Tak brzeg wyglądał bodajże wiosną 2011 r. Jak wyglądał jesienią, jak wygląda dziś... Haszcze, haszcze, haszcze... Syzyfowa praca...



    5002) Na warszawskim niebie. Ponad Błękitnym wieżowcem można dostrzec ptasie stworzenie zwane mewą. Warszawa jest "domem" dla wielu gatunków mew. Co prawda jak się porówna nasze warszawskie mewy do tych, jakie możemy spotkać nad morzem to tak jakby porównać Dawida do Goliata... Ale i tak słysząc pisk mew w środku dużego miasta jest czymś ciekawym...



    5003) Stacja Metra Marymont. Dwa światy, dwie oceny. Część podziemna stacji to kawał dobrej architektury i aranżacji wnętrz. Część naziemna - no tu trzeba już być bardziej krytycznym. Zejścia do podziemntych łączników średnio estetyczne. Choć warto zauważyć, że była to chyba pierwsza stacja przy której miejski ZMID realizując prace związane z budową korytarzy pod pasem drogowym zrealizował te prace w koordynacji i takim samym kształcie jak warszawskie metro w części stacji.



    5004) WZW. Plac Defilad z tarasu widokowego PKiNu stanowi swoistą barierę oddzielającą faktyczne miasto od widza. Ta bariera zaciera się nieco od zachodniej strony. Tam zabudowa po zachodniej stronie Emilii Plater niemal sąsiaduje z Pałącem Kultury i Nauki. Gorzej jest z trzech pozostałych stron. I o ile Park Świętokrzyski stanowi naturalny zielony bufor od północy to już strona wschodnia - faktyczny wybrukowany Plac Defilad to wizualna bariera odgradzająca "widza" od miasta...



    5005) Miejska reklama. Można natrafić na ciekawe rodzynki, szczególnie gdy gestor nośników nieszczególnie się przykłada do dbałości o te nośniki...



    5006) Plac Powstańców Warszawy. Wydawać by się mogło, że nazwa powinna zobowiązywać. Niestety ten śródmiejski Plac, który przed I Wojną Światową był prawdziwym wielkomiejskim "city" dziś woła o pomstę do nieba. Pierwszy rak to olbrzymia wybrukowana powierzchnia całkowicie zaanektowana pod potrzeby parkingów. Drugi rak to sam kształt placu - nieregularny wielobok, zbyt rozciągnięty na osi północ-południe. Byc może kiedyś optycznie uda nadać się mu bardziej regularną i spójną formę, być może przez nowy budynek w południowej części Placu...



    5007) WZW. W cieniu Pałacu. Okres między późną jesienią, a wczesną wiosną to dość niskie położenie słońca na naszym niebie. Tym samym nawet w środku dnia wydokie obiekty są w stanie rzucać dość duże i długie cienie, w mroku których znikają całe ulice...



    5008) WZWN. W sumie kadr na czasie. Dziś nie udałoby się ustrzelić podobnego ujęcia. Co prawda nadal kadr obejmowałby to samo ujęcie, ale ruch samochodów w ciągu Wisłostrady będzie zgoła odmienny. Powód: zamknięty tunel w ciągu Wisłostrady. Dziś w godzinach nocnych i wieczornych tunel straszy czarnymi dziurami wlotów - smuigi świateł wyjeżdżających aut - nieosiągalne.



    5009) WZW. Zamek Królewski - powsta jak feniks z popiołów. Poniżej w otoczeniu pylonu Mostu Świętokrzyskiego i budowanego jeszcze Stadionu Narodowego. Ciekawe zestawienie, które wypadałoby zaktualizować o obecny widok.



    5010) WZW. Zamek Królewski w kolejnym kadrze - tym razem w otoczeniu wieżyczyki kościoła Św. Antoniego Padewskiego z Senatorskiej i wieży odbudowanego Pałacu Jabłonowskich, który w latach 1818 - 1939 (lub 1944) r. był siedzibą władz miejskich. Na horyzoncie wysoki komin, w sumie niezauważalny w przestrzeni miejskiej, a jest to komin po zakładach Pollena przy Szwedzkiej.

    Komentuj (0)

  • 06.11.2012 :: 12:57

    Komentuj (0)

    5011) Stara Warszawa. Jeden z najstarszych fragmentów miasta, choć biorąc pod uwage datę rekonstrukcji i odbudowy, którą możemy ujrzeć u szczytu kamienicy, nie tak stary... Grunt, że w większości przypadków jest to wierna rekonstrukcja dająca wyobrażenie bliskie oryginałowi...



    5012) Wola wciąż krwawi. Obok Śródmieścia jest to dzielnica, która doznała najwięcej szkody i krzywdy w czasie wojny i powstania. Rany i blizny wciąż są widoczne. Niestety jak widać na poniższym kadrze - wiele ran nie zostanie zagojonych, bo ta czy inna tkanka zostanie amputowana na potrzeby nowej bardziej wielkomiejskiej tkanki. Taki los czeka niemal każdą zapomnianą przez Boga i ludzi czynszówkę na dalekiej Woli...



    5013) WZW. Nietypowo - można rzec. Przynajmniej dla mnie kadry traktujące o prawym brzegu miasta z widocznymi elementami l;ewego brzegu na horyzoncie są nietypowe, mniej znane i powszechne... Warto zauważyć jak wysokość wieżowców w muranowskim clustrze potręguje skarpa - bądź co bądź lewa strona miasta jest o te kilkanaście metrów wyższa od prawej...



    5014) Fenomenalny BUW. A przecież projekt, budowa i w końcu oddanie do użytku w 1999 r. to "szalone lata 90te". Szalone w architekturze, specyficznie i powszechnie krytykowane obecnie przez wszystkich i za wszystko... Czy aby do końca warto uogólniać? Warto pamiętać, że wśród kiczowatej zabudowy powstającej u schyłku XX wieku powstało dość sporo wybitnych obiektów...



    5015) WZW. Wielka i kamieniczna Warszawa. W większości śródmiejskich ulic już tylko na zdjęciach i w pamięci tych wiekowych już szczęśliwców, którym dane było żyć w przedwojennej Warszawie. Warszawa w 1939 r. była Wielka, w wielki sposób w ciągu raptem 20 lat wyszła z prowincjonalnego rosyjskiego miasta na krańcach Imperium do miana europejskiej metropolii. Niczym wielka lokomotywa - Warszawa rozpędzała się stale w ciągu 20 międzywojennych lat by w 1939 r. zostać wykolejoną z torów historii, nie dojeżdżając do stacji docelowej. Dziś Warszawa ponownie nabrała prędkości i pędzi po historycznych torach równie szybko co przed wojną. Tyle, że stacja docelowa znajduje się zupełnie gdzie indziej...



    5016) Klimatyczne Powiśle. Dzielnica, w zasadzie dystrykt, cyrkuł odmienny od reszty Warszawy i nie do powtórzenia w innej części miasta... Licznie zachowane przedwojenne kamienice, ulice i kwartały poprzecinane wiaduktami Mostu Poniatowskiego i kolejowej średnicy. Gdyby nie wojna doczekalibyśmy się przynajmniej jednego kolejnego wiaduktu przecinającego Powiśle. Mowa o planowanej trasie WZ, która miała biec w ciągu obecnej ulicy Karowej, a kto wie w jaki sposób przekraczałoby Wisłę planowane przed wojną metro...



    5017) WZW. Najbliższe otoczenie Placu Grzybowskiego, czyli Grzybów - zapomniana w Warszawie nazwa. Jeden z wielu fragmentów śródmieścia, który stale i szybko się zmienia. Kadr archiwalny bo obecnie dwie z czterech kamienicznych ostańców przy Próżnej są na ostatnim etapie prac remontowych.



    5018) Łorsoł baj najt gut. Dawnej ani Chłodnej wspomnień czar... Można zamknąć oczy i wyobrazić sobie równą pierzeję pieknych kamienic, która za ulicą Wronią zakręca by przejść za skrzyżowaniem z Okopową w ulicę Wolską. Wolska Marszałkowska, Wolski Nowy Świat - takimi przydomkami określano ulicę Chłodną, jedną z kilku czołowych dla mnie ulic, ze stratą której nie mogę się pogodzić... Chłodnej nie zabrała wojna, nie zabrało powstanie - unicestwiły ją pierwsze powojenne lata i decyzja o rozbiórce niemal wszystkich wypalonych kamienic...



    5019) By Hemp Gru: "Ten dzień nie był zwyczajny, choć z pozoru taki sam jak każdy inny, niepokojąco spokojnie, młodzi ludzie tacy sami jak my, pragnący żyć, duszne sierpniowe popołudnie, siedemnasta minut pięć, swe żniwo bez litości zbiera śmierć, tak po prostu."



    5020) WZWN. Zimowa Warszawa nocą. Mróz szczypiący w twarz, ostre przejrzyste powietrze, którym można ciąć szkło i gwar, odgłosy rozpalonego milionami świateł miasta... Krótka chwila, po której w pamięci zostaje ten czy inny kadr... Kolejna zima przed nami, oby była tak samo owocna w kadry WZWN co ubiegoroczna...

    Komentuj (0)

  • 07.11.2012 :: 13:53

    Komentuj (0)

    5021) Warszawa rok temu. Kadr ustrzelony w zeszłym roku. A nie dalej jak w poniedziałek niebo nad Warszawą znów przybrało ten fenomenalny czerwony odcień... Za wiele w kadrze się nie zmieniło, ot Złota 44 ciut wyższa. Co innego jakbyśmy przesunęli obiektyw w prawo, tam stałbyu sobie obecnie już 44 kondygnacyjny Cosmopolitan, który rok temu dopiero wychodził z ziemi...



    5022) Warszawski manifest. Żadne inne polskie miasto nie jest świadkiem tylu manifestacji, marszów, parad i innych zgromadzeń. Tu uchwycony w kadrze jakiś manifest narodowości, któej nie udało mi się ustalić. Może ktoś pomoże w ustaleniu tego arabskiego kraju/narodu? A w najbliższą niedzielę kolejne święto Odzyskania Niepodległości... Znów zetrą się ze sobą hordy... Hordy patriotów, hordy huliganów, hordy anarchistów i hordy policjantów... Przez to wszystko święto traci mocno na znaczeniu i kto mądry szerokim łukiem w tym dniui będzie omijał Śródmieście...



    5023) WZW. Warszawa w budowie. Kadr na którym w przyjemny sposób można określić miejsca nowych inwestycji, inwestycji mniej lub bardziej realnych. Więc: pierwszy plan to pusta działka po Dworcu Pocztowym na którym Poczta Polska chciała budować 130 m wieżowiec. Obecnie działka wystawiona na sprzedaż. Z drugiej strony Warty Tower ma powstać wieżowiec Holdingu Kulczyk - 130 lub 280 m... Zbyt długo nasz milioner myśli nad wysokością... Z kolei za sockwartałem (choć z przedwojenną kamienicą w zachodniej części) Słowacy zakupili od PKP działki pod dwa 130 m wieżowce. I dalej Na miejscu Ilmetu ma powstać 192 m wieża UBS. Pod kilof ma iść biurowiec Dipserwice. W dalekich planach jest również wieża na miejscu Kaskady oraz przyklejona do ślepej ściany szczytowej kamienicy przy Siennej/JPII. Plus oczywiście budowany obecnie Cosmpolitan i wyburzany Mercury pod 155 m Echo... Warszawa w budowie - po prostu.



    5024) WZW. Przekrój przez miasto. Kadr przedstawiający kolejno zabudowę (od dołu) Mokotowa, Ochoty, Woli i Bemowa. Woli w kadrze najmniej. Kadr doskonale ukazujący jak wielkie jest CH Blue City. Paskud wybudowany w szalonych latach 90tych, który jednak z każdym rokiem coraz bardziej neutralnie na mnie działa...



    5025) Most którego już nie ma. Most księcia Józefa Poniatowskiego i zwalone w 1944 r. przęsło. 13 września 1944 r. wysadzono wszystkie ówczesne warszawskie mosty. Poniatowszczak po owym kolejnym po 1916 r. wysadzeniu szczytów 3 środkowych filarów utracił 4 przęsła. Dziś 4 przęsła są "oryginalne" i 4 odbudowane. A widocznej w kadrze konstrukcji już nie ujrzymy... Od kilku miesięcy cała konstrukcja jest cięta i wydobywana z nurtu...



    5026) Na Starym Mieście. Ulica Piekarska przyzdobiona świąteczną iluminacją. Warszawa co roku przeznacza najwięcej środków finansowych na montaż iluminacji spośród wszystkich miast w Polsce i mimo skupienia iluminacji w kilku miejscach całość robi wrażenie. W osi Piekarskiej widzimy Błekitny Wieżowiec. Kolejna staromiejska ulica w panoramie której widzimy Ten czy inny wieżowiec. Może komuś taki widok się nie spodobać, ale Warszawa to nie Kraków, tu kontrasty i wspólna koegzystencja zabudowy starej i nowej jest wręcz wpisana w obecny charakter miasta.



    5027) WZWN. Nad Warszawę nadciąga mrok nocy. Iluminacje obiektów świecą się jeszcze na "pół gwizdka". Za dwa kwadranse nad miastem zapadnie noc. W kadrze doskonale widać 3 niezabliźnione i duże rany miasta. Pierwsza to obniżona kamienica pod Messalką na Krakowskim Przedmieściu. Oficyny pozostały w przedwojennej wysokości, obniżono front. Druga to Hotel Victoria zahaczający swym zachodnim skrzydłem o działkę na której do końca lat 60tych sta Pałac Kronenberga - prawdziwy pałac jakiego Warszawa już nie ma... No i trzecia duża rana to obecna zabudowa ulicy Królewskiej - o jej dawnej świetności świadczy Gmach Zachęty i "połowa" jednej z bogatych kamienic, jakie stały niemal na całej linii Królewskiej... Dodatkowo warto wspomnieć o kolejnej "połówce" - Gminazjum im. Reja - zachowała sie jedynie północna część tej ciekawej kamienicy...



    5028) Ulica Grójecka. Jedna z prawziwie wielkomiejskich ulic obecnej Warszawy. Oderwana jednak od reszty. Gęsto i stosunkowo wysoko zabudowana Grójecka wychodzi na Plac Artura Zawiszy, który jest swoistym wygonem - jeszcze.



    5029) WZW. Poszatkowane Śródmieście Północne. Stosunkowo dobrze zachowany fragment przedwojennej Warszawy.



    5030) Łorsoł baj najt gut. W kadrze ulica Chmielna. Ulica stale się "podnosząca". Olbrzymi nadal niewykorzystany potencjał. Na uwagę zasługuje koncepcja miasta przeobrażenie Chmielnej w ulicę księgarzy, taka jaka przed wojną była Świętokrzyska... Pierwsze kroki zostały już poczynione - kilka miejskich lokali zostało sprzedanych/wynajętych pod księgarnie.

    Komentuj (0)

  • 08.11.2012 :: 12:02

    Komentuj (0)

    5031) Cmentarz Żołnierzy Włoskich. Zabytkowy cmentarz z 1926 r. na którym spoczywa 898 żołnierzy Włoskich poległych w I Wojnie Światowej i 1415 poległych w II Wojnie Światowej. Zainteresowani obejrzeniem tego ciekawego obiektu winni skierować się na dz. Bielany - ul. Marymoncka 40.



    5032) WZW. Swoisty Powrót do Przeszłości... Podjęcie na nowo budowy Złotej 44. Mimo, iż wyburzenie galerii City Center na miejscu której wznoszona jest obecnie Złota 44 miało miejsce w II połowie 2007 r. to mimo upływu 5 lat nie jest to najdłuższa budowa wieżowca w Warszawie. 15 lat bowiem trwała budowa Błękitnego Wieżowca zlokalizowanego przy Placu Bankowym... Tak więc spokojnie - do rekordów jeszcze daleko...



    5033) Muzeum Wojska Polskiego. Jeszcze i nadal w "starej" siedziebie, czyli we wschodnim skrzydle Muzeum Narodowego, które MPW podnajmuje od 1933 r. Plany nowej siedziby są dość ambitne i miejmy nadzieję, że przed rocznicą 100 lecia Muzeum, która przypada w 2020 r. Muzeum przeniesie się do siedziby jaka planowana jest w Cytadeli.



    5034) Chomiczówka, Chomiczówka. I typowy 16 kondygnacyjny punktowiec jakich na Chomiczówce spotkamy bodajże 17 sztuk. Popularny i powielany projekt, ktory znajdziemy również na Wawrzyszewie, Witolinie, Ursynowie, Sadybie, Służewcu czy Gocławiu bodajże w łącznej liczbie 66 sztuk, któe różnią się od siebie detalami - detalami w momencie budowy głównie w latach 70tych... Dziś niemal każdy budynek jest inny - kolorostyka nowych ocieplonoych elewacji niemal nie zna ograniczeń...



    5035) WZW. Chaos. Dziki zachód widoczny pod nami, niemal juz zabudowany, jednak nadal dziki... Ale ta dzikość jest taka swojska, nasza warszawska... Jakby ktoś w pigułce, w niewielkim obszarze miasta zamknął naszą polską mentalność, która wyraża się wybitną indywidualnością, brakiem dopasowania do opinii innych i bazuje zazwyczaj na własnym Ego i własnym Ja...



    5036) Szmulowizna nocą. Im bardziej nad danym obszarem miasta, ulicą czy kwartałem wiszą niepochlebne opinie tym większa pikanterią jest nocne focenie tego akurat danego obszaru czy ulicy. Nie inaczej jest ze Szmulkami o których mówi się źle, a jest to naprawdę ciekawe miejsce nie różnicące się, aż tak dużo od podobnego charakteru zabudowy na Mokotowie, Ochocie czy Woli...



    5037) WZW. Osiedle za Żelazną Bramą i "pożarta" przez nie ulica Krochmalna, jedna z najbardziej znanych warszawskich ulic za granicą, a to za sprawą opowiadań i powieściach noblisty Izaaka Singera, który mieszkał przy Krochmalnej 10. Dziś z niemal 2 km przedwojennej Krochmalnej pozostał jedynie 500 m odcinek przy którym zachowały się szczątki - raptem 5 kamienic...



    5038) Warszawa Gdańska. Granica administracyjna między Śródmieściem, a Żoliborzem. Na terenie Śródmieścia to jeszcze Muranów, który na tym obszarze przybiera najbardziej wielkomiejski kształt... Właśnie ruszyła kolejna duża inwestycja na terenie byłej zajezdni autobusowej przy Inflanckiej, a lada miesiąc rusza duży projekt mieszkaniowy na terenie dawnych ogródków działkowych między Dworcem Gdańskim, a CH Arkadia. Zmienia nam się Muranów - zasłużenie zresztą...



    5039) WZW. Bloki Sadyby i Osiedla Bernardyńska. Administracyjnie daleki Mokotów, niemal Wilanów. Obszar który dość mocno mnie fascynuje - głównie z chęci dalszego wnikliwszego poznania. Bądź co bądź ogarnięcie całego Mokotowa jest nie lada wyzwaniem.



    5040) WZWN. 20-ty stopień zasilania. trzeba mieć nie lada szczęście, aby na odwiedziny punktu widokowego - wieży przy kościele Św. Anny na Krakowskim Przedmieściu wybrać wieczó w którym ktoś postanowił wyłączyć oświetlenie uliczne na trasie WZ i na Mariensztacie. Było naprawde pieknie... Poniżej jeden przykład...

    Komentuj (0)

  • 13.11.2012 :: 14:35

    Komentuj (0)

    5041) Rondo 1. Klasyczna i niestarzejąca się architektura. Grono do których należą nasze Twin Towers, poniższe Rondo 1 i prawdopodobnie Cosmpolitan. Architektura, która prawdopodobnie tak samo dobrze będzie się prezentować za lat 10 i 30... Tak przynajmniej jest w przypadku naszych Twoin Towers... To ekstraklasa. Zaraz za nimi 1 liga w której grają m.in. Intraco (muranowskie) i wolskie WTT...



    5042) Okiem samobójcy. Spłaszczona perspektywa stwarza wrażenie, że robiąc poniższe zdjęcia autor stał na samym środku Trasy WZ. Nic bardziej mylnego. Przed Placem Bankowym trasa sprytnie wchodzi w łuk i dzięki temu można ustrzelić kadr w osi trasy bez konieczności wchodzenia na nią...



    5043) Ach Muranów. Patrząć na poniższy socbudynek jak i na wiele innych nasuwa się jedna refleksja: dlaczego tylko tyle... Plany były o wiele ambitniejsze, socrealizm skończył się zanim na dobre się zaczął... Ale poniższego odcinka Aleji Jana Pawła II (na odcinku od Pawiej do Elektoralnej) nie możemy się wstydzić...



    5044) WZW. Widok jaki towarzyszy mieszkańcom wyższych pięter bloków na bemowskich Jelonkach. W tle nasze downtown, a na pierwszym planie bryła CH Fort Wola, która mimo, iż nigdy nie była czymś wybitnym, to od kilku lat mocno się postarzała. Ponoć są jakieś plany tchnięcia nowego życia i rozbudowy Ch Fort Wola, ale nie daje im dużych szans. Lokalizacja Centrum Handlowego w tym miejscu - patrząc na popularnośc nie tak odległego CH Fort Wola - to jakby swoista pomyłka...



    5045) WZW. 100% miasta w mieście. Kadr w barwie a la lata 60te... Ale myli się ten, że poniższy fragment miasta prezentuje się tak samo jak w ciężkich gomułkowskich czasach. Warszawa z lat 60 tych i obecna Warszawa to dwa odmienne miasta...



    5046) Warszawa w budowie. Przez pewien czas z dużą niechęcią wstawiałem starsze kadry sprzed roku czy dwóch lat. Dziś moje podejście do tej kwestii zmieniło się diametralnie. Kadry archiwalne są symbolem rozwoju naszej Warszawy. Ze specyficzną nostalgią i usmiechem patrzymy dziś na zaniedbane błonia Stadionu Narodowego na którym funkcjonował Jarmark Europa. No może nie z nostalgią, bo powrotu tego bałaganu nikt nie chce, ale ze swoista dumą, że coś co jeszcze kilka lat temu było niemożliwe - stalo się...



    5047) WZW. Wysokość miasta. Kolejny kadr przedstawiający postepujące zmiany w wysokości miasta... Niespełna 70 lat temu Warszawa była miastem o średniej wysokości nie większej niż kilkanaście metrów. Dziś jest to kilkadziesiąt metrów - przynajmniej na terenie śródmieścia i bliskiej Woli...



    5048) Dawnej Warszawy czar. Ulica Nowogrodzka - enklawa przedwojennej Warszawy. Nawet widoczny w kadrze Hotel Novotel nie burzy tego wizerunku. Niewiele takich ulic przetrwało w naszej Warszawie...



    5049) WZW. Kadr w zasadzie mógłby zostać ustrzelony 15 lat temu. Blok z którego go ustrzelono został wybudowany zapewne jeszcze w latach 60tych. Widoczne w kadrze obiekty również stały 15 lat temu. Jedyną dostrzegalną różnicą może być kolor elewacji FIM / Orco Tower...



    5050) WZWN. Koegzystencja przedwojennych czynszówek, powojennych bloków i współczesnych wysokościowców czyli Warszawa dziś - jaka będzie jutro i pojutrze? Przekonamy się wkrótce...

    Komentuj (0)

  • 19.11.2012 :: 13:36

    Komentuj (0)

    5051) W Ogrodzie Saskim. W zasadzie ów, ogród to tylko w nazwie, w rzeczywistości mamy park, który dodatkowo nie prezentuje sobą najwyższej jakości, no mamy w Warszawie wiele innych o wiele bardziej reprezentacyjnych parków niż Ogród Saski. Dobrze, że otoczenie owego ogrodu stale się zmienia. Remontuje się siedziba DGW w domu bez kantów, niebawem ma ruszyć remont Hotelu Europejskiego, etapowo buduje się Rezydencja Opera... Tylko sam Plac Piłsudskiego wciąż taki sam... wygon...



    5052) WZW. Ach te mokotowskie widoki... Nie znam Mokotowa na tyle, na ile bym chciał. Ogromna dzielnica, która zasługuje na uwagę chociażby ze względu na dostępność widoków na nasze downtown.



    5053) Fasadowość. Ulica Kredytowa w słońcu. Mała enklawa przedwojennego charakteru miasta... Tu czuć ducha tamtej Warszawy, tamtego miasta, które zginęło w 1944 r.



    5054) Na Starym Mieście. Spacerując po warszawskich ulicach dochodzi się do wniosku, że powszechnie głoszony ujemy przyrost naturalny jest swoistym przekłamaniem. Przynajmniej w przypadku stołecznego grodu w którym dzieci rodzi się cała masa, czego jestem osobistym świadkiem i rodzicem:)



    5055) Żoliborz. A jeśli Żoliborz to Parafia i kościół Św. Stanisława Kostki i grób księdza Jerzego Popiełuszki.



    5056) WZW. Ach ta Ochota. Obok Śródmieścia najbardziej wielkomiejska dzielnica Warszawy. Ponad morzem przed i powojennej zabudowy widzimy powstającą ścianę, mur oddzielający Ochotę od Woli. Dziś już drugi Equator jest gotowy i trwa budowa biurowca Eurocentrum, który jest budowany w miejscu 3 czy 4 niewybudowanych solniczek.



    5057) Państwowy Bank Rolny. Czyli marian Lalewicz w pełnej okazałości. Jeden z moich ulubionych warzawskich architektów przed i przedprzed wojennych, choć przedprzedwojennie działał na terenie Rosji... Tragicznie rozstrzelany podczas powstania w masowej egzekucji na ul. Dzikiej.



    5058) WZW czyli Powiśle zalane jest słońcem. Na Powiślu inaczej płynie czas. Mimo, iż to ścisłe centrum miasta to nie czuć na powiślańskich ulicach tego pośpiechu i gwaru. Poza bliskim sąsiedztwem Tamki na Powiślu czas biegnie powoli... A sama dzielnica widoczna na poniższym kadrze z góry jakże inaczej jest odbierana z poziomu pieszego...



    5059) WZW. Krakowskie Przedmieście czyli mylny wizerunek Warszawy. Sytuacja hipotetyczna - turysta spacerujący po Warszawie pierwszy raz tylko i wyłącznie po Krakowskim Przedmieściu czy Nowym Świecie. Efekt: mylna sytuacja nt. kształtu, charakteru i wysokości Warszawy, miasta, które posiada wiele twarzy... Akurat twarz jaką Warszawa ma na Krakowskim Przedmieściu czy Nowym Świecie to twarz XVIII i XIX wieczna, która w żaden sposób nie odzwierciedla charakteru miasta i jego zabudowy od ponad 150 lat...



    5060) WZWN. Nocna odsłona Powiśla - Powiśla takiego jakim jest ono w rzeczywistości, dość gęsto zabudowane ulice na których wciąż czuć moc przedwojennego dążenia Powiśla do wyrwania się ze szponów robotniczego charakteru dzielnicy i skierowania się w objęcia wielkomiejskiej mieszkalnej dzielnicy...

    Komentuj (0)

  • 22.11.2012 :: 13:15

    Komentuj (0)

    5061) Zakochaj się w Warszawie. Hasło promujące Warszawę od wielu lat. Jednym miłość do naszego miasta przychodzi łatwo, innym nie przyjdzie nigdy. Jedni wysysają ją z mlekiem matki, inni nabywają po przyjeździe do tego miasta w tym czy innym wieku... Jeśli ktoś chce się zakochać w syrenim grodzie to napewno pomocne w tym będzie odwiedzenie wiślanego brzegu po praskiej stronie. Podziwianie staromiejskiej panoramy z wieżowcami w tle bardzo ułatwia zakochanie się w Warszawie.



    5062) Plac Unii Lubelskiej. Kamienica - niebotyk. Trudno powiedzieć, ile w Warszawie ostało się niebitycznych kamienic o wysokości 7,8, 9 czy nawet 10 kondygancji. Ile takich kamienic, choć niekoniecznie w kategori luks, a zwykłych przeciętnych czynszówek, poległo podczas wojny i okupacji, powstania nr 1, powstania nr 2 oraz już w okresie PRLowskiej odbudowy... Dużo... Prawdopodobnie o wiele więcej niż liczba tych, które się ostały...



    5063) Łorsoł baj najt gut. Ulica Emilii Plater i Złote Tarasy. Ulica, która już dziś imponuje... Jak będzie się prezentować po wybudowaniu wszystkich planowanych wież i tych, które kiedyś dopiero zostaną zaplanowane i wybudowane? Jak będzie wyglądał wieczorny spacer ulicą otoczoną w sumie blisko 20 wieżami, z których widoczny Skylight Złotych Tarasów jest i będzie najniższą konstrukcją?



    5064) Ulica Boduena. Niewielka uliczka w Śródmieściu Północnym, wręcz przesmyk między wysoką zabudową Placu Powstańców Warszawy i ul. Jasnej. Prawdziwie wielkomiejski przesmyk, klimat i widok, który obecnie wzbogacony jest 192 metrową Złotą 44 sąsiadującą z PKiNem.



    5065) WZW klasycznie. 100% miasta w mieście. I jeden z najciekawszych fragmentów stołecznego grodu - Śródmieście Południowe uznawane za największą na lewym brzegu enklawę przedwojennej Warszawy. Jak widać na poniższym zdjęciu tej przedwojennej zabudowy jest stosunkowo niewiele w porównaniu do całości, ale z uwagi na fakt, że zdecydowana większość nowych budynków powstałych po 1945 r. urbanistycznie wkomponowuje się w przedwojenny charakter Śródmieścia to całość tworzy spójną kompozycję.



    5066) Pod Mostem. Gorące lato i spacer czy przejażdżka "zieloną ścieżką" na prawym brzegu. Miasto na horyzoncie, wokół woda, zieleń i ptaki. Gdzieś w tle dochodzą dźwięki miasta, auta i pociągi przejeżdżające mostami i Wybrzeżem Kościuszkowskim... Mało które miasto w Polsce dysponuje takim "klimatem" w samym środku miasta...



    5067) Targówek Mieszkaniowy. Jedno z dużych osiedli na prawym brzegu miasta. I jak niemal każde z prawobrzęznych osiedli oderwane od "miejskiej tkanki" Jedynie w sąsiedztwie ul. Radzymińskiej i Zacisza Targówek Mieszkaniowy ściśle sąsiaduje z miastem. A samo osiedle ciekawe i specyficzne...



    5068) WZW. Śródmieście Północne. W widokach z wysokości, ponad dachami kamienic giną wolne przestrzenie w mieście. Taką przestrzenią jest niezabudowany pas nad stacją Metra Świętokrzyska.



    5069) WZWN. Powiśle z wysokości. Na pierwszym planie ul. Jaracza, Teatr im. Jaracza i dom Spółdzielni Mieszkaniowej Urzędników Banku Polskiego z 1931 r. na ścianie którego widnieją pradopodobnie ślady po pociskach. W tle przebieg ulicy Smulikowskiego i kościół świętej Teresy od Dzieciątka Jezus przy Tamce.



    5070) WZW. Archiwalny już widok na warszawski skyline. Archiwalny bo bez Zotej 44 i bez Cosmopolitana. Obie wieże osiągneły już niemal swoją docelową wysokość i w naczny sposób wzbogacają warszawski skyline, centralną jego część bo poza kadrem znajduje się wolska i muranowska część oraz wieżyczki przy Rondzie Jazdy Polskiej.

    Komentuj (0)

  • 26.11.2012 :: 14:03

    Komentuj (0)

    5071) Tramwaje Warszawskie. Niedalej jak 2 lata temu fotografując tą czy inną warszawską ulicę człowiek oczekiwał na przejazd bydgoskiego Swinga, aby móc go uwiecznić w pejzażu miasta. Wówczas "gardziłem" składami 13N widocznymi poniżej. Dziś sytuacja się odwróciła. Nie "gardzę" Swingami, ale tęsknie za możliwością ujrzenia parówkowego składu, o które coraz ciężej... Ostało się ich niespełna 10 sztuk... Co w morzu kilkuset składów kursujących codziennie po ulicach jest ciężkim do spotkania rodzynkiem...



    5072) WZW. Zaawansowana wiosna 2011 r. Bujna zieleń niemal wylewa się na Plac Piłsudskiego. Na horyzoncie żurawie budujące Senatora i Operę II. I tylko niebo burzy się nad dalszą pustką jaka obejmuje Plac Piłsudskiego i trawniki po pałacach: Saskim i Bruhla...



    5073) Łorsoł baj najt gut. Instalacja jaką można było spotkać na Krakowskim Przedmieściu ubiegłej zimy. Przy odrobinie zaangażowania można było wycisnąć całkiem ciekawe efekty przy pomocy lustrzanych paneli podwieszonych do "sufitu".



    5074) Na Powązkach. Cmetarze mają to do siebie, że pośród alejek, grobowców i krzyży czas płynie inaczej niż za cmentarnym murem. W wielu miejscach czas niemal stoi w miejscu i tylko zmieniające się pory roku sygnalizują, iż upłynął kolejny okres, kolejny rok. Nierzadko Ci, którzy jeszcze wczoraj spacerowali cmentarnymi alejkami dziś "zameldowali" się na pobyt stały...



    5075) WZW. Trasa Łazienkowska w poniższej perspektywie jest piękna, po prostu... Dlaczego? A wyobrażacie sobie dziś realizację tak ogromnej inwestycji drogowej bez wszechobecnych ekranów? Jak wyglądałby wybudowana dzisiaj Trasa Łazienkowska? Zapraszam na Most Północny... Niczym obie trasy by się nie różniły. I tu i tu ekrany przesłoniłyby wszystko. Tak więc nie narzekajmy na obecny wygląd Trasy Łazienkowskiej, kwestia stanu technicznego to inna bajka, bo mogłobyć i może być o wiele gorzej...



    5076) Praskie klimaty. Szwendanie się po praskich podwórkach często przysparza dużo uśmiechu... Fiat 125p zawsze wywołuje we mnie uśmiech i przywraca liczne wspomnienia, od osobistych na tych filmowych skończywszy... Choć i tak najsympatyczniejszym widokiem jaki ostatnio ujrzałem z udziałem Fiata 125 p, był czerwony duży Fiat stylizowany na taksówkę WPT z numerem bocznym 1313...



    5077) WZW. Szara i brudna - tak określają Warszawę Ci, którzy jej nie poznali. Jest wiele jednostek (również wśród rdzennych mieszkańców Warszawy), którzy rękami i nogami zapierają się przed zrozumieniem i pokochaniem tego miasta... Ci ludzie nie zwracają uwagi, że innych kochamy za to jakimi są, za to co czują, o czym myślą... A dopiero w drugiej czy trzeciej kolejności za to jak wyglądają...


    5078) Warszawa klasycznie. Zimowy kończący się dzień. Blade promienie słońca odbijają się w szklanych taflach elewacji warszawskich wież, wież które są klasyką wśród warszawskich wysokościowców. Można dyskutować czy w poczet tej klasyki wpisuje się FIM / Orco Tower. A u stóp ww. wież dumnie prezentuje się dach przystanku kolejowego Warszawa Ochota. Na szczęście dziś już bez towarzystwa szmacianych pawilonów handlowych.



    5079) WZW. Wrażliwe na piękno i estetykę przestrzeni publicznej "jednostki" powinny obejrzeć tylko górną część kadru. Kadru w którym ujrzymy przebudowywany Prudential, wieżę kościoła Św. Trójcy, bryłę Teatru Wielkiego i wieżę Pałacu Jabłonowskich. Bardziej odporne "jednostki" mogą spojrzeć na dolną część zdjęcia, hardkorową część zdjęcia... Sytuacji nie ratuje bogato zdobiona elewacja kamienicy wedlowskiej.



    5080) WZWN. Zdjęcie w nieco gorszej jakości, ale warte pokazania. W toku ostatnio toczonej dyskusji nt. zaburzenia wartościowych perspektyw i osi widokowych przez kolejne warszawskie wysokościowce warto stwierdzić, co następuje. Panorama warszawskiego Nowego Miasta. Widok bez szklanych wież nad swoimi historycznymi sakralnymi odpowiednikami byłby jednym z wielu jakie w Polsce możemy spotkać, zobaczyć. Widok pełen koegzystencji między nowym i starym - nie do pobicia, nie do ujrzenia w innym polskim mieście... Kadr doskonale obrazuje, co leży u podstaw istnienia i funkcjonowania Warszawy i w jakim kierunku to miasto zmierza obecnie i w przyszłości. Na koniec refleksja z zapytaniem: Jak ów widok będzie się prezentował powiedzmy za lat 20 czy 50. Czy na horyzoncie ujrzymy szczelną scianę kolejnych wysokościowców? Czy wówczas poniższa panorama zyska czy straci? Odpowiedź wydaje się oczywista.

    Komentuj (0)

  • 30.11.2012 :: 14:53

    Komentuj (0)

    5081) Widok na Widok. Mocno zapomniana uliczka północnego śródmieścia. Mało kto wędruje ulicą położoną równolegle i pomiędzy Chmielną i Alejami Jerozolimskimi - oczywiście na odcinku między Kruczą, a Marszałkowską, bo wspólny ciąg Alej i Chmielnej jest kilkukrotnie dłuższy niż na ww. odcinku... A na ul. Widok możemy ujrzeć dość ciekawy kamieniczny niebotyk, którego jeszcze nie udało mi się zdobyć...



    5082) WZW. Kadr, który można określić tagami: zdezaktualizowane, w trakcie aktualizacji. Obecny widok to udział w wycinku panoramy również Cosmpoloitka. A jak wszystko dalej będzie szło w takim tempie, to przewiduję, że w połowie 2014 r. będziemy już z tego miejsca również widzieć budowę 155 m wieży Echo na miejscu wyburzanego hotelu Mercury.



    5083) Jest pięknie. Made by Stefan Szyller. Jeden z moich ulubionych warszawskich architektów przełomu XIX i XX wieku. Nie wiem czy to podświadomość, ale patrząc na dzieła S. Szyllera widać w nich jakąś wspólną nić, widać, że Wiadukt Markiewicza, Brama Uniwersytetu Warszawskiego, Gmach Zachęty czy np. oprawa architektoniczna Mostu Poniatowskiego są takie "szyllerowskie".



    5084) WZW. 6 km. Tyle dzieli nas od miejsca zrobienia zdjęcia na Targówku Mieszkaniowym do pylonów Mostu Siekierkowskiego na horyzoncie. Czuć ta odległość? Która jednak nie należy do największych przy fotografowaniu warszawskich panoram?



    5085) Łorsoł baj najt gut. Wieczorny spacer niedostępnym prawym brzegiem może przysporzyć cwiele ciekawych doznań w postaci tych czy innych widoków i uchwyconych kadrów. Nie inaczej jest pod mostem Śląsko-Dąbrowskim.



    5086) PKP Powiśle. Uwaga opis będzie brutalny, ale nie mniejszą brutalnością wykazują się Ci od grafitti i tagów, którzy tak skutecznie oszpecają nasze miasta. Niespełniona artystycznie młodzież, która jak te bezpańskie psy obsikuje każdy wolny cm ściany i muru znacząc w ten sposób swój teren... Te psy skutecznie wykorzystują niemoc betonowego molocha jakim są Polskie Koleje Państwowe. Ze sztuką nie ma to za wiele wspólnego - za to z wandalizmem - jak najbardziej... Dziękuję za uwagę.



    5087) IBC. Biurowiec, który nadał Rondzie Jazdy Polskiej wielkomiejskiego kształtu. Adademik Riviera wszczął ten proces, ale samotnie górując nad rondem był tylko dominantą. Z kolei Zebra Tower doskonale podkreśliła charakter tego skrzyżowania, stanowiącego obecnie jedną z bram do śródmieścia.



    5088) WZWN. Zamieszkiwanie w północnej gomułkowskiej części Muranowa dostarcza takich o to widoków. Przed nami Muranów "południowy" - lachertowski, u podnóża któego widzimy teren więzienia Pawiak. Ponad tym po lewej stronie Stare Miasto. Prawa strona nie wygląda już tak ciekawie z uwagi na bloczyska przy Al. Solidarności... Ale wystarczy wzrok skierować poza kadr w prawą stronę. Tam czeka na nas warszawskie rozświetlone wysokością downtown.



    5089) WZW. 100% miasta w mieście. Klasyka raz jeszcze. Z tarasu widokowego PKiNu fotografujemy zazwyczaj na cztery strony Warszawy. W mlim przypadku conajmniej 1/3 kadrów to widoki na południe - jak poniższy kadr. Najmniej foci się niestety w kierunku zachodnim, który mimo, iż "zagospodarowany" przez warszawskie wieżowce nie jest tak atrakcyjny jak ww. południe czy równie ciekawa północ i wschód...



    5090) WZW. Kolejny odgrzewany kotlet. Widok conajmniej ciekawy, ale jeszcze bez udziału Złotej 44 i Cosmopolitana... No nic zima wasza - wiosna nasza... Wiosenne szwendanie się po najciekawszych warszawskich miejscówkach zapowiada się conajmniej ciekawie bo prawdopodobnie już z opatulonymi w elewacje Złotą 44 i Cosmopolitanem.

    Komentuj (0)