930) Muranów. Okolice ulicy Inflanckiej w przeciągu ostatnich kilkudziesięciu miesięcy przechodzą swoistą metamorfozę. Od wygonu z samotnym Intraco i zajezdnią Inflancka (R.I.P.) do naprawdę ciekawej dzielnicy. A miejsca jest jeszcze sporo...



929) Downtown. Wielkomiejska Świętokrzyska, a w tle część naszych wież. Foto zrobione na wysokości ul. Czackiego. Widok imponujący. patrząc w kierunku Zachodnim mamy cały przekrój warszawskiego budownictwa wysokościowego:
- Prudential - 1934,
- Ściana Wschodnia - 1962-1969,
- WCF - 1999,
Naszczęście na kolejny wysoki budynek w tej linii nie musieliśmy czekać kolejne 30 lat (Rondo 1). Swoją drogą ciekawe jak będzie wyglądał widok z tego miejsca za 30 lat...



928) Mafia. Przystanek tramwajowy przed DC. Jeśli tu mowa to tylko w kontekście mafii taksówkowej. Choć jak widać gołębie też się dobrze zorganizowały. Sam przystanek bardzo umiłowany przez te ptaki - czemu?



927) Gocław. Jedno z moich ulubionych warszawskich osiedli. Ciekawa koncepcja opierająca się na 4 ćwiartkach koła. No i ciekawe bloczyska. Załamane. Obecnie Osiedle zaszpecane nowopowstałymi budynkami, które swoją kubaturą i wyglądem w niczym nie nawiązują do spójnej koncepcji Gocławia.



926) KL Warschau. Kamień który niedawno odkryłem szwendając się po arcyciekawych okolicach ul. Kolejowej. Na uboczu, zapomniany, a poświęcony dość dramatycznemu wydarzeniu, miejscu w dziejach naszego miasta. Różne rzeczy można przeczytać na temat KL Warschau. Od dość dramatycznych opisów do referatów nt fikcji tego miejsca... Osobiście sam niewiem jaka prawda jest lepsza. Nie chciałbym aby to okazało się prawdą, nikt nie zasługuje na śmierć w jakimś obozie, zagazowany przez niemieckich oprawców. A z drugiej strony skoro ten proces miał miejsce to należało by go uhonorować czymś wybitniejszym niż tylko przedmiotowym obeliskiem.



925) Rondo 1. Arcyciekawy warszawski drapacz chmur. Wiele by można napisać nt technologii jego budowy. Wspomne tylko, że składają się na niego 3 oddzielne budynki:
- budynek B - czyli parking z przyziemiem handlowym,
- trzon - czyli główna część biurowa o wymiarach podstawy 20x80 metrów bodajże,
- ciąg windowy - czyli część dzięki której Rondo może wogóle stac i funkcjonować...



924) Śródmieście Południowe. Zbieg ulic: Noakowskiego, EP, Koszykowej, Wilczej. miejsce w które noga żadnego rozsądnego trampa się nie zapuszcza. Przez warszawiaków miejsce też trzeciorzędne. Szczerze nie pamiętam aby podczas mojej kilkuletniej bytności na SSC ktokowliek postowął zdjęcia właśnie z tego miejsca... Dla zainteresowanych - dojazd autobusem linii 159:)



923) Atak na Zamek Królewski. Wystający stelaż to resztki sceny po jakims koncercie na Placu Zamkowym. Miejsce magiczne, koncerty ciekawe - czyli wszystko pieknie gdyby nie głosy oburzenia mieszkańców Starego Miasta, czyli tych którzy jeszcze nie zdecydowali się odnająć swego mieszkanka na agencję towarzyska czy inny podobny przybytek... Osobiście wolę już na Starym Mieście agencje "matrymonialne" niż zwykłych dziadków malkontentów, którzy turystów postrzegają jak okupantów...



922) Jagiellońska na Pradze. Czyli oddech przedwojennej Warszawy już w XXI wieku. Trzeba przyznać że jest to oddech nieświeży, szczęka szczerbata, a zęby dawno nie myte. Konieczna jest natychmiastowa interwencja stomatologa - bo niestety jak tak dalej pójdzie to wszystkie pozostałe przy życiu (w zasadzie agonii) zęby powypadają.



921) Poniatoszczak. Czyli najpiękniejszy most warszawski. Konkurować z nim może jedynie wiadukt Markiewicza... Ale, z tego pojedynku zwycięsko wyjdzie Poniatoszczak. Piękny most, tragicznie doświadczony przez burzliwe dzieje:
- 1905-1913 - budowa,
- 1915 - Ruscy zrobili pierwsze bumbum - 2 przęsła sruu do Wisły,
- 1916 - pożar prowizorycznego drewnianego pomostu,
- 1921-1926 - odbudowa,
- 1944 - Niemcy zrobili kolejne bumbum - tym razem 4 przęsła sruu do Wisły.
- 1946 odbudowa - w uposzczonym wyglądzie. Kolejne remonty również sporo zmian do wyglądu wprowadziły.
ZABYTEK. Obiekt który nie raz już gościł w Filosssografii i nie raz będzie jeszcze gościł - zatem będzie czas analizować jego ciekawe dzieje.

Komentarze: