1281) Mokro na Moczydle. Chyba przypadek sprawił, że dość spory kompleks basenów (i w dodatku nadal działający) powstał akurat na Moczydle. Część północna to zadbane założenie parkowe z zespołem uregulowanych stawów, mostków, a także z górką gruzową na której kiedyś był zamontowany wyciąg… Południowa część to park a la PRL który najlepsze czasy ma dawno za sobą – dobrze, że chociaż baseny działają…



1282) Kontrasty na Długiej – kiedyś faktycznie długa była ta Długa. Obecnie ta nazwę powinna dzierżyć jakaś Puławska, albo inny Wał Miedzeszyński. Dość ciekawy jest fakt, że Długa zaliczana do zabytkowego kompleksu staromiejskiego wychodzi tak daleko poza ten kompleks, żadna inna kolejna ulica odchodząca od traktu nie została w takim stopniu zrekonstruowana. Powodem najprawdopodobniej był Arsenał który uznano za najdalej na zachód wysunięty budynek wchodzący w staromiejski kompleks. Obecnie Arsenał i tak samotnie tkwi wokół dość zróżnicowanej zabudowy – no jest niby Pałac Mostowskich wizawi, ale bloki w najbliższym sąsiedztwie skutecznie wszystko zakłócają. A kiedyś…



1283) Foksal – czyli kawiarniano-pubowe zagłębie. Foksal mimo swej szczerbowatości w zabytkowej zabudowie w dalszym ciągu doskonale ukazuje swoją przedwojenną świetność. Jeszcze tylko kilka remontów i faktycznie będzie można się w pełni chwalić tą ulicą. Żeby jeszcze udało się zrekonstruować wylot na Nowy Świat – niestety kosztem równej w wysokości zabudowy nowego Światu – ale taka była ta nasza przedwojenna Warszawa…



1284) SARP – również przy Foksal, w zasadzie na jego wschodnim początku z widokiem na skarpę wiślaną. A sam Pałac to Pałac Konstantego Zamoyskiego z drugiej połowy XIX wieku który udanie zamyka perspektywę ul. Foksal która w swoim czasie nosiła nazwę Pierackiego, od zastrzelonego przed wojną ministra o tym nazwisku na tej ulicy...



1285) Pozostałości Getta. W swoim czasie widoczne w kadrze kamienice znajdowały się na terenie getta dużego. Dzielnie przetrwały wojnę i powstanie. I obecnie możemy śledzić ślepe ściany szczytowe. Ogrodowa zachowała więcej przedwojennej zabudowy niż Wronia która obecnie wygląda jak szczęka człowieka w wieku 75 lat... Gorzej, że z roku na rok maleją szansy, aby Dziki Zachód zabudować normalną pierzejową zabudową o zrównanej wysokości...



1286) Miśki na Placu Zamkowym. Stało sobie około 100 miśków w zeszłym roku. 2 widoczne na zdjęciu dzierżą serce - które zdaje się mówić "kochamy tą Warszawę" - i trudno się z nimi nie zgodzić.



1287) WTT jako punkt orientacyjny. WTT swoją wysokością stanowi doskonały punkt orientacyjny. Jadąc do Centrum zarówno Wolską, jak i Kasprzaka, czy Górczewską WTT stanowi jakby filar bramy do Śródmieścia. Z perspektywy zachodniej WTT doskonale spełnia tą niepisaną rolę. Niestety od strony wschodniej i przytłoczenie osi saskiej - wejście w perspektywę Grobu Nieznanego Żołnierza psuję dobrą opinie o lokalizacji tej wieży.



1288) Warszawaskie kościoły nocą. Czasem warto skoncentrować obiektyw noca na księżyc. Lubi on często wpasowywać się w bliskie sąsiedztwo mniej lub bardziej ciekawego obiektu.



1289) "Ctrl + C i Ctrl + V" na Ursynowie. Kiedyś każdy budynek, każda kamienica była niepowtarzalna, w zasadzie każda była prototypem nie wprowadzonym do masowej zabudowy. Co innego po wojnie w czasach propagandy i sukcesu... O ile na Ursynowie i wielu innych osiedlach doskonale udało się zamaskować kopiowanie budynków to inne warszawskie przykłady jak osiedle ZŻB, Sadyba czy Piaski to istne klonowanie obiektów.



1290) Warszawa Wschodnia. No ciekawe kiedy dworzec doczeka się chociażby hali peronowej. Obecne zadaszenie peronów woła o pomstę do nieba... Są plany, ambitne plany PKP - ale w każdej materii która dotyczy PKP pozostane niewiernym Filossem - nie zobaczę koparek - nie uwierzę...

Komentarze:

16.08.2012, 04:53 :: 132.68.13.33
ZiDmnpYXxdBqiMzl
A few years ago the guy I worked for wetnad to hire Linda Ronstadt to play at his birthday party. Her contract required 2 oxygen tanks + masks on the stage. I assume it was for the same reasons as David Lee Roth.After college I dated a girl who used to work at Jones Beach Amphitheater, she was tasked with sifting through the M&Ms when Van Halen played there.

25.06.2009, 15:48 :: 89.171.77.90
stolicaiokolica.eu
Jak zwykle ciekawy wpis - Foksal (czy Vauxhall, jak w oryginale) jest bardzo ciekawym miejscem, podobnie jak Długa. A o Dzikim Zachodzie w Warszawie to niejedną książkę można by napisać...