2311) Grób Nieznanego Żołnierza nietypowo. Bo spod budynku w którym mieści się Dowództwo Garnizonu Warszawa. Chyba każdy kto widział przedwojenne zdjęcia Placu Piłsudskiego nie może pozbyć się marzeń, aby móc ponownie ujrzeć widok, w którym drzewa Ogrodu Saskiego są przesłonięte kolumnadą Pałacu Saskiego... Z roku na rok coraz mniej Warszawiaków może powiedzieć: "widziałem Pałac Saski". Nie można pozwolić, aby ta linia została przerwana...



2312) Jeden ze śpiących. Trzech śpi poza kadrem. Ech potoczna, ale jakże sympatyczna nazwa. Z drugiej strony nikomu nie chce sie wymieniać jakiegoś tam bohaterstwa broni... Podczas budowy metra pomnik prawdopodobnie zniknie na jakiś czas, oby bezproblemowo wrócił na swoje miejsce... Niestety w 2014 r. upłynie obecna kadencja i nigdy nie wiadomo jakie oszołomstwo dobierze się do władzy...



2313) Pomnik Jana Pawła II przed kościołem Wszystkich Świętych. Pomnik, który wtapia się w otoczenie Placu Grzybowskiego, a przez to jest wręcz niezauważalny w jego przestrzeni. A sam Plac Grzybowski - miejsce, które zyskuje i będzie zyskiwać na mapie Warszawy. Za kilka miesięcy w jednym z narożników zacznie wznosić się potężna bryła wieżowca, który osiągnie typowy dla Warszawy rozmiar 160 m... Zuraw gniazdko już założył...



2314) WZW i Tarchomin ponad dachami bloków. Gdzieś na prawym brzegu, hen, hen na północy wznosi się olbrzymia dzielnica mieszkaniowa. Tarchomin, Nowodwory to nazwy, które dla wielu mieszkańców Warszawy oznaczają wielka i daleką niewiadomą. Ta niewiadoma niedługo uzyska Most Północny i połączenie tramwajowe, które wielu zachęci do odwiedzenia blokowiska położonego gdzieś hen, hen...



2315) Pamięć, która przetrwała. Nie mogę pamiętać widoku, gdzie zamiast Zamku Królewskiego byłby widoczny praski brzeg miasta. Wiek mi na to nie pozwala. Nie ulega wątpliwości, że musiał to być dość dołujący widok. Zapewne równie tragiczny jak pamitne zdjęcia z września 1939 r. na których zamkowa wieża stoi w płomieniach. Oby nigdy więcej nasze oczy nie musiały oglądać tak bestialskich widoków...



2316) WZW i miasto zimą. Wszystko wydaje się tonąć w bieli. Zimą warto wybrać się na jakikolwiek punkt widokowy, aby ujrzeć całe miasto pokryte białym puchem. Pod śniegiem znikają niedoróbki i inne rzeczy, które moga nam się niepodobać w mieście.



2317) Na krańcach stolicy. Nie... gdyż za plecami miasto ciągnie się jeszcze dobre kilka km. Dzielnice Włochy i Ursus znajdują się za naszymi plecami.



2318) O Jarmarku Europa. Z nostalgią wspomina się warszawskie targowiska, które "w zamierzchłych czasach" odeszły z mapy Warszawy. Wspominamy Plac Kercelego, na którym ponoć można było wszystko kupić... Ciekawe, czy za kilkadziesiąt lat z równie poważną nostalgią będziemy mówić o Jarmarku Europa... Osobiśnie nie jestem przekonany co do wychwalania miejsca, które na 20 lat zaanektowało olbrzymi kawał miasta na potrzeby dzikiego, egzotycznego handlu...



2319) Wysoka Warszawa. Warszawa przedwojenna, czyli morze kamienic po horyzont - jak najbardziej. Warszawa odbudowana, wraz z zabudową wysokościową - jak najbardziej. Warszawa odbudowana bez udziału wysokościowych gmachów - nie dziękuje... Jakże mniej ciekawym miastem byłaby nasza Warszawa bez zabudowy wysokościowej... Ot kolejne płaskie miasto, które zostało odbudowane w chaotyczny sposób.



2320) WZW i Świętokrzyska z lotu ptaka. Jakże inaczej Świętokrzyska wyglądała kilkadziesiąt lat temu. Kończyła się na Nowym Świecie, dopiero po wojnie nastąpiło przebicie do Kopernika. A pozatym była mega wąśką ulicą, a obecnie... Kadr tego nie oddaje, bo Ministerstwo Finansów stoi w innej linii zabudowy niż pozostałe gmachy w północnej pierzei tej ulicy.

Komentarze: