3331) Dawna ulica Sienna. Kiedyś potężna ulica. Mówiąc o potędze mam na myśli jej długość. Blisko 1,5 km gęstej kamienicznej zabudowy. Ot kanion jakich w przedwojennej Warszawie było wiele jeśli nie bardzo wiele. Oczywiście wysokość zabudowy im dalej na zachód od Marszałkowskiej się obniżała. Oś Siennej od zachodu zamykały hale targowe na Placu Kazimierza Wielkiego.



3332) Zalew Zegrzyński. Ten podwarszawski akwen wydaje się momentami nie mieć końca... Jego powierzchnia to 33 km kwadratowe. Jeśli by chcieć Warszawę w swych granicach administracyjnych zapełnić zbiornikami o powierzchni Zalewu Zegrzyńskiego - trzeba by wykorzystać bodajże 17 Zalewów... Ot trochę matematyki i porównań.



3333) WZW i południowo praskie klimaty (jak ja nie lubię tej uniwersalnej nazwy). Ten fragment miasta prezentuje się bardzo specyficznie. Grochów wydaje się byc przytłoczony blokami, a tak przecież w rzeczywistości nie jest. Powodem takiego postrzegania jest bardzo duża ilość wysokich bloków po 15 i więcej kondygnacji, których na Pradze Południe możemy znaleźć blisko 50... W zasadzie poza Śródmieściem, żadna inna dzielnica nie charakteryzuje się tak dużą ilością wysokich bloków.



3334) WZW i pozostajemy na prawym brzegu. Tym razem widok z jednego z Grochowskich kaskadowców ku centrum - w zasadzie ku jego południowej części. Perspektywa przyjemnie spłaszcza widok, ale i tak Warszawa prezentuje się jako zielone miasto skąpane w zieleni. Bo przecież takim miastem jest.



3335) Aleje Ujazdowskie w słonecznym półmroku. Zdjęcie zrobione poza okresem letnim - słońce mimo popołudniowej pory powoli mówi nam dowidzenia. Perspektywa znów przyjemnie się zawęża. Aleje wydają się być zapchane pojazdami, a tak w rzeczywistości nie jest (nie było).



3336) Trasa Łazienkowska w pełnej okazałości. Niestety flagowa inwestycja warszawska epoki Gierka już dawno powinna przejść na mniej lub bardziej zasłużoną emeryturę... Po latach wychodzi pośpiech, niedoróbki i tanie materiały. Patrząc na przerdzewiałe zbrojenia, które dawno powychodziły spod betonowej okładziny człowiekz astanawia się jak to jeszcze stoi... W kadrze na szczęście ujęta została całkiem nowa estakada na węźle z Wałem Miedzeszyńskim.



3337) WZW i centrum widziane z Jelonek. W zasadzie mały fragment centrum, ale i tak można popatrzeć na Warszawę przyszłości... Mały fragment między wieżowcem Tepsy przy Twardej i paskudnej Łuckiej to 5 wież o wysokości co najmniej 140 m, z których dwie już są w budowie (Hines/Metropolitan i Warsaw Spire), jedna ruszy za chwilę Atrium Tower, a dwie kolejne na miejscu Hotelu Mercury i biurowca Dipservice to kwestia najbliższych lat. A to oczywiście nie wszystko...



3338) Chomiczówka, Chomiczówka. Osiedle, rozpowszechnione w Polsce dzięki kawałkowi Sidneya Polaka. Ciekawe osiedle jeszcze nie "zgwałcone" współczesnymi plombami... W kadrze fragment na północnym skraju osiedla w którym miało lecieć przedłużenie ul.Broniewskiego do Wólczyńskiej... Do dziś tak samo jak samo poszerzenie istniejącej od 50 lat Broniewskiego nie nastąpiło.



3339) WZW i kolejny kadr na centrum. Tym razem znów gościmy w akademiku PW Riviera. Skupmy się na naszych Twin Towers, czyli wieżowców IntracoII/Elektrim/Oxford Tower i Mariott. Plany otoczenia ich wianuszkiem młodszych kolegów są bardzo ambitne. 180 m na rogu EP i Nowogrodzkiej, 2 x 200 na miejscu Liceum Hoffmanowej i 220 metrowe Lilium Tower. Do tego docelowe 5 wież wokół PKiNu, wieże za DC na terenach PKP... To oczywiście perspektywa 20 lat. Ech jakże wówczas z politowaniem będziemy patrzeć na obecny skyline... Tak samo jak dziś na Warszawę z końca lat 90tych...



3340) WZW i jesienna Warszawa też jest piękna... Z tej perspektywy Śródmieście Północne nie wydaje się tak przerzedzone wojną, powstaniem i PRLem... Po wielu dekadach zapuszczenia dzielnica zyskuje kolejne plomby, które architektonicznie prezentują cię conajmniej przywoicie...

Komentarze:

20.09.2012, 10:43 :: 80.239.242.46
Akuraat
Akurat o tym osiedlu nie powiedziałbym chomiczówka. a na pewno Sidney Polak nie miał na myśli tego miejsca, a chomiczówkę taką jak Conrada, Kwitnąca, Brązownicza.
To osiedle od zawsze było osiedle pomiędzy Wawrzyszewem a Chomiczówką, Po prostu osiedle Wólczyńska Reymonta

16.10.2011, 19:32 :: 82.177.156.67
wczorajidzis
Jako mieszkaniec Chomiczówki uprzejmie donoszę, iż powoli gwałcić zaczynają. Na wysokości pętli Chomiczówka, pomiędzy bloki I kolonii (to chyba jeszcze I), wstawiono - na razie się robi - nowy klocek. Apartamą zapewne.