4881) Stadion Narodowy w ruchu. Tak to jeden z tych stadionów, które potrafią "zatańczyć". W kadrze proces zamykania dachu nad naszą narodową areną. Piękny i imponujący widok.



4882) Przejazd, Mylna, Rymarska. Nazwy ulic przedwojennych okolic Placu Bankowego. Dziś już nieistniejące - nieistniejące ulicy, ale nie nazwy. O ile Mylna całkowicie zniknęła z mapy Warszawy to Przejazd i Rymarską znajdziemy w gettcie Mokotów, przepraszam w Marinie Mokotów...



4883) WZW. I okolice Metra Wilanowska. Olbrzymia i przerośnięta skalą mieszkaniówka nazywana hucznie "Apartamentami". Jeżeli tu widzimy apartamenty to jak nazwiemy kilkusetmetrowe mieszkania powstające w bardziej prestiżowych inwestycjach?



4884) Pani Chłodna. Smutna Pani, a takich ulic w Warszawie wiele. Patrząc na przedwojenne i tuż powojenne fotografie człowiek zagryza zęby widząc skalę zbrodni jaka została wykonana na widocznej w kadrze Chłodnej... Inne ulice w obrębie Getta przestały całkowicie istnieć i zmieniły swój przebieg - nie sposób dotrzeć do ich ducha... Duch ulicy Chłodnej jest wciąż namacalny i po ostatnim remoncie wzmocniony chicażby przez uwiecznienie w nawierzchni miejsc po dawnych kamienicach i podjazdach do bram...



4885) Rotunda. Ukryte piękno. PKO nie docenia swoich "zasobów" przy Marszałkowskiej. Z jednej strony fenomenalny gmach Rotundy, a z drugiej zapomniany Dom pod Sedesami, który dziś nie imponuje, a przed wojną to jeden z najbardziej fenomenalnych gmachów Warszawy Belle Epoque - Tow. Ubezp. Rosja.



4886) WZW. W zasadzie ŚZW - Śródmieście Z Wysokości. W kadrze doskonale wybijająca się ponad okoliczną zabudowę ulica Noakowskiego, która w momencie powstawania nosiła miano Polnej.



4887) WZW. Czarne chmury nad Warszawą. Widok z Filosssowej piwnicy, którą niestety stosunkowo rzadko odwiedzam...



4888) Łorsoł baj najt gut. Nocny Plac Grzybowski w latach swej świetności, przepraszam w miesiącach swej świetności - miesiącach od daty oddania do użytku po remoncie. Dziś niestety akty wandalizmu i brak dostatecznej konserwacji przez miasto robi swoje... Zdecydowana większość oświetlenia (zieleni, murków, nawierzchni) nie działa. Słupki wokół placu są regularnie wyrywane, a kamienne bloki (na murkach i wolnostojące) regularnie przesuwane i uszkadzane przez parkujących kierowców. Mimo, iż Plac nadal imponuje to jednak miesiące swej świetności ma już za sobą.



4889) WZW. Mokotów wciąż silny. Kilka kadrów powyżej narzekałem na przeskalowaną zabudowę przy metrze Wilanowska. I znów jedyna korzyść z przerośniętych bloczysk - to widok z tych bloczysk, tu akurat z PRLowskich punktowców, które na poprzednim kadrze skryły się za architekturą pierwszej dekady XXI wieku...



4890) WZWN. Na koniec Nocna Warszawa z Wysokości. I kadr z okazałymi gmaszyskami Teatru Wielkiego i Metropolitana, okazałą iluminacją Starego Miasta. Czego jak czego, ale iluminacji poszczególnych zabytków i obiektów sakralnych Warszawa nie musi się wstydzić. Zawsze mogłoby być lepiej - ktoś powie, ale na tle innych miast Warszawa prezentuje się napewno powyżej przeciętnej...

Komentarze: