4891) Marszałkowska Dzielnica Mieszkaniowa. W kadrze jedno z najciekawszych, o ile nie najciekawsze skrzyżowanie w obrębie MDW. Górą biegnąca Marszałkowska i Trasa Łazienkowska schowana w odkryty tunel... A wokół cztery narożniki ciekawej socrealistycznej architektury.


4892) Naga Złota 44. Uważam, że najbardziej imponujący okres w budowie każdej wieży to jej goła postać przy wysokości zbliżonej do maksymalnej. Takim przypadkiem była budowana nadal Złota 44. Ponad 50 kondygnacji gołego żelbetowego szkieletu. Takiego widoku nie ujrzymy już w przypadku Cosmopolitka - u którego wylewana jest bodajże 40 kondygnacja, a elewacja sięga już do 9 kondygnacji.



4893) Złota 44 raz jeszcze. W zasadzie Złota "15" bo tyle wyjdzie nam procentowo z numeru 44 po uwzględnieniu zatrzymania budowy na 17 kondygnacji... A na pierwszym planie jedna z dwóch "zabytkowych" latarni wokół Pałacu Kultury i Nauki. Kiedyś liczona zapewne w setkach na terenie miasta - dziś... Ostatnie dwie sztuki wokół PKiNu i chyba kilka na terenie Ambasady Rosyjskiej.



4894) Szopka Bożonarodzeniowa. Dość ciekawa szopka z Archikatedry Św. Jana. Pomijając wymowę i przekaz, który różnie można interpretować to na uwagę zasługuje rzeczywistość widoczna w tle. Obecną Al. JPII ktoś pociągnął naprawdę wysoko, a może to Świętokrzyska... Czy tak kiedyś będą wyglądać ww. ulice? Być może...



4895) Ulica Krochmalna. Można powiedzieć ulica jakich kiedyś wiele w Warszawie było. Ulica nie grzesząca urodą, za to grzesząca biedą i ilością osób zamieszkujących każdą izbę. Przedwojenna Krochmalna została uwieczniona przez noblistę - Izaaka Singera. W tle powojenny budynek szkolny przy Żelaznej, który przeciął ciąg Krochmalnej w kierunku zachodnim.



4896) WZW. Tu była Dzielnica Północna. Kolejny kadr ukazujący obszar dawnego getta Na pierwsze oko równa wysokościowo zabudowa może kojarzyć się z poszczególnymi obszarami przedwojennego Mokotowa czy Ochoty. Całość jest jednak już powojenna - w kadrze nia ma ani jednego budynku pamiętającego rok 1945...



4897) WZW. Szmulowizna. Widok typowo warszawski, ale jakże imponujący. Gdzieś w oddali prawdziwe downtown, mocno zaznaczające swoją obecność na horyzoncie, a pod nami miks przedwojennych bieda czynszówek i powciskanych pomiędzy wyburzone czynszówki gomułkowskich szaf... Jest coś swojskiego w tym chaosie, pewna nieprzewidywalność, która czyni nasze miasto arcyciekawym - nigdy nie wiadomo co ujrzymy za najbliższym narożnikiem...



4898) WZWN. I w kadrze Domy Towarowe Centrum, później Galeria Centrum, a dziś... Któż to raczy wiedzieć jak oficjalnie nazwać trzy ciekawe budynki Ściany Wschodniej. Ale jakby ich nie nazwać to przed nimi nadal mają pętle wszelkiej maści dowozówki z Legionowa, Nowego Dworu Maz., Wołomina. Autobusy o wątpliwej "urodzie" po prostu szpecą ten fragment Marszałkowskiej i miejmy nadzieję bliski jest czas gdy "dowozówki" dojadą najwyżej do węzłów przesiadkowych położonych poza ścisłym centrum miasta.



4899) WZW. I Aleja Jana Pawła II w całej swej krasie. Pomińmy milczeniem tkwiące w mega korku auta - świadomy wybór kierowców tkwiących w tych korkach. Zabudowa: trochę socrealu, kilka szaf OŻB i warszawskie wysokościowce. W kadrze obecnie raptem kilka, ale za kilka lat jest szansa na kolejne 5 wybudowanych wzdłuż Al. JP II.



4900) Na Nowym Mieście. Przed nami ulica Freta iulica Świętojerska odchodząca w lewo... Patrząc na to zdjęcie mamy nadzieję, że gdyby obrócić obiektyw o 90 stopni w lewo ujrzelibyśmy równie ciekawą staromiejską zabudowę... Niestety nie... Stare/Nowe miasto kończy się brutalnie kilkanaście metrów dalej... Ulica przy której stał jeden z dwóch najstarszych kościołów Warzawy dziś otoczona jest gomułkowskim osiedlem... Lepiej nie zapuszczać się w jej głąb i pozostawić w pamięci Nowe Miasto widoczne w kadrze poniżej...

Komentarze:

01.10.2012, 17:33 :: 77.254.111.201
yasabel
podobają mi się zdjęcia miejsc, które znam. Będę zaglądać