4901) Ulica Koszykowa. W Warszawie wiele rzeczy nie jest tym czym było. Podobnie jest z wieloma ulicami porozcinanymi po wojnie na części... Nie inaczej jest z ulicą Koszykową - rozdarta przez MDM na dwie części, a żeby tego było mało to w środku kwartałów socrealistycznej zabudowy stoją kamieniczne ostańce, które kiedyś stały frontem do ulicy Koszykowej...



4902) Magia dawnego Śródmieścia. Dziś niestety wszystko co możliwe jest pozamykane na cztery spusty... Nie inaczej jest z bramami i klatkami schodowymi przedwojennych kamienic... Szczęśliwy ten któremu uda się sforsować liczne domofony - tylko trzeba uważać bo czasem zdarzają się bramy, których nijak bez kodów nie można otworzyć od wewnątrz... W kadrze jedna z wysokich klatek schodowych jakiejś kamienicy przy Polnej lub Jaworzyńskiej - wysoko i ciekawie, choć bez specjalnego przepychu.



4903) WZW. Czasem warto obiektyw skierować również w dół chwytając ciekawe zestawienie, swoistą grę cieni i światła, gdzie pionkami w grze są ludzie lub te czy inne elementy przestrzeni publicznej...



4904) Anna czy Maria. Jedna z głowic tarcz drążących tunele II linii metra. W kadrze Anna lub Maria. Obie pokonały już odcinek między Rondem Daszyńskiego, a Rondem ONZ. Warto wspomnieć o rekordzie Marii, która jednego dnia pokonała dystans 43,5. Jak to się ma do tarcz drążących I linię, które pokonywały po 1,5-2,5 metra na dobę...



4905) Relaks w mieście. Czasem w pośpiechu jaki nam towarzyszy oddać się przyjemności odpoczywania w mieście. Obcowanie z zabudową miasta, które przeżyło własną śmierć zmusza do refleksji...



4906) Relaks nad Wisłą. Po kilku dekadach odwrotu miasta od rzeki następuje szybki powrót, powrot miasta i ludzi. Warszawiacy na nowo odkrywają Wisłę, jej zmienność i dzikość jednocześnie patrząc z szacunkiem na jej możliwości, jakie pokazała w 2010 r.



4907) Łorsoł Baj Najt Gut. W zasadzie Old Tołn baj Najt gut. I w kadrze klasyczny jesienny widoczek z Rynku Starego Miasta bądź Świętojańskiej w kierunku Zamku Królewskiego.


4908) Skyline. Wracamy nad Wisłę, gdzieś w okolice Żerania by ujrzeć ciekawą panoramę Warszawy. Taki sam układ wież towarzyszy wszystkim przejeżdżającym przez Wisłę mostem Grota Roweckiego w ciągu planowanej S8. W dzień jak w dzień, ale nocny widok rozświetlonych wież wyrastających z rzeki i lasu budzi respekt i szacunek do potęgi syreniego grodu...



4909) WZW. I na koniec dzisiejszej wrzutki dwa kadry z PKiNu. Poniżej dzienna odsłona w kierunku wschodnim. Śródmieście i Powiśle oddzielone rzeką od prawej strony miasta. Stadion Narodowy, a za nim od lewej Kamionek, Grochów i Saska Kępa w towarzystwie jednego z najwyższych, bo 300 m komina Ciepłowni Kawęczyn... I pomyśleć, że jeden z Inwestorów budujących wieże w naszym mieście planował budowę 350 wieży w centrum... Piorunująca i zdecydowanie za duża wysokość dla Warszawy - jak narazie...



4910) WZWN. I nocna odsłona w kierunku północnym. Rozświetlona Aleja JPII w kanionie socrealistycznej zabudowy, nad którą nadal góruje 70 metrowa wieża kościoła Św. Augustyna. Powyżej iluminowany kościół św. Karola Boromeusza na Cmentarzu Powązkowskim i dalej Żoliborz Przemysłowy, Zatrasie, Słodowiec i inne żoliborsko-bielańskie osiedla.

Komentarze: