5081) Widok na Widok. Mocno zapomniana uliczka północnego śródmieścia. Mało kto wędruje ulicą położoną równolegle i pomiędzy Chmielną i Alejami Jerozolimskimi - oczywiście na odcinku między Kruczą, a Marszałkowską, bo wspólny ciąg Alej i Chmielnej jest kilkukrotnie dłuższy niż na ww. odcinku... A na ul. Widok możemy ujrzeć dość ciekawy kamieniczny niebotyk, którego jeszcze nie udało mi się zdobyć...



5082) WZW. Kadr, który można określić tagami: zdezaktualizowane, w trakcie aktualizacji. Obecny widok to udział w wycinku panoramy również Cosmpoloitka. A jak wszystko dalej będzie szło w takim tempie, to przewiduję, że w połowie 2014 r. będziemy już z tego miejsca również widzieć budowę 155 m wieży Echo na miejscu wyburzanego hotelu Mercury.



5083) Jest pięknie. Made by Stefan Szyller. Jeden z moich ulubionych warszawskich architektów przełomu XIX i XX wieku. Nie wiem czy to podświadomość, ale patrząc na dzieła S. Szyllera widać w nich jakąś wspólną nić, widać, że Wiadukt Markiewicza, Brama Uniwersytetu Warszawskiego, Gmach Zachęty czy np. oprawa architektoniczna Mostu Poniatowskiego są takie "szyllerowskie".



5084) WZW. 6 km. Tyle dzieli nas od miejsca zrobienia zdjęcia na Targówku Mieszkaniowym do pylonów Mostu Siekierkowskiego na horyzoncie. Czuć ta odległość? Która jednak nie należy do największych przy fotografowaniu warszawskich panoram?



5085) Łorsoł baj najt gut. Wieczorny spacer niedostępnym prawym brzegiem może przysporzyć cwiele ciekawych doznań w postaci tych czy innych widoków i uchwyconych kadrów. Nie inaczej jest pod mostem Śląsko-Dąbrowskim.



5086) PKP Powiśle. Uwaga opis będzie brutalny, ale nie mniejszą brutalnością wykazują się Ci od grafitti i tagów, którzy tak skutecznie oszpecają nasze miasta. Niespełniona artystycznie młodzież, która jak te bezpańskie psy obsikuje każdy wolny cm ściany i muru znacząc w ten sposób swój teren... Te psy skutecznie wykorzystują niemoc betonowego molocha jakim są Polskie Koleje Państwowe. Ze sztuką nie ma to za wiele wspólnego - za to z wandalizmem - jak najbardziej... Dziękuję za uwagę.



5087) IBC. Biurowiec, który nadał Rondzie Jazdy Polskiej wielkomiejskiego kształtu. Adademik Riviera wszczął ten proces, ale samotnie górując nad rondem był tylko dominantą. Z kolei Zebra Tower doskonale podkreśliła charakter tego skrzyżowania, stanowiącego obecnie jedną z bram do śródmieścia.



5088) WZWN. Zamieszkiwanie w północnej gomułkowskiej części Muranowa dostarcza takich o to widoków. Przed nami Muranów "południowy" - lachertowski, u podnóża któego widzimy teren więzienia Pawiak. Ponad tym po lewej stronie Stare Miasto. Prawa strona nie wygląda już tak ciekawie z uwagi na bloczyska przy Al. Solidarności... Ale wystarczy wzrok skierować poza kadr w prawą stronę. Tam czeka na nas warszawskie rozświetlone wysokością downtown.



5089) WZW. 100% miasta w mieście. Klasyka raz jeszcze. Z tarasu widokowego PKiNu fotografujemy zazwyczaj na cztery strony Warszawy. W mlim przypadku conajmniej 1/3 kadrów to widoki na południe - jak poniższy kadr. Najmniej foci się niestety w kierunku zachodnim, który mimo, iż "zagospodarowany" przez warszawskie wieżowce nie jest tak atrakcyjny jak ww. południe czy równie ciekawa północ i wschód...



5090) WZW. Kolejny odgrzewany kotlet. Widok conajmniej ciekawy, ale jeszcze bez udziału Złotej 44 i Cosmopolitana... No nic zima wasza - wiosna nasza... Wiosenne szwendanie się po najciekawszych warszawskich miejscówkach zapowiada się conajmniej ciekawie bo prawdopodobnie już z opatulonymi w elewacje Złotą 44 i Cosmopolitanem.

Komentarze: