5301) Osiedle Marymont Ruda. Administracyjnie już dzielnica Bielany. Osiedle na które składa się bodajże raptem z 18 bloków, ale bloków 16 i 22 piętrowych, a to znaczy, że jest to chyba osiedle o największej średniej wysokości bloków w Warszawie.



5302) Ulica Prożna. Archiwalny już kadr ustrzelony gdzieś w połowie 2011 r. gdy rozpoczynał się remont kamienic pod numerami 7 i 9. Wówczas chyba nikt nie oczekiwał, że ostateczny efekt będzie, aż tak powalający. Pozostaje 12 i 14. 12 jest zamieszkana i ma odzyskać elewację (ciekawe co z ostatnim nieodbudowanym piętrem), a na 14 ma chrapkę Warimpeks, który wyremontował 7 i 9. Trzymam kciuki. Co ciekawe w ostatnim czasie pojawiło się dość sporo głosów, że po remoncie Próżna dużo straciła... Nawet nie chcę się do tak absurdalnych stwierdzeń odnieść... Zawsze można było w 1945 r. zostawić wszystko w popowstaniowej formie - wówczasby dopiero był klimat w mieście... Nie ma co.



5303) WZW. Zimowy kadr z "30"tki. Tegoroczna zima była specyficznie kiepska. Kilka razy planowałem wypad na taras widokowy Pałacu Kultury i Nauki by ustrzelić rozświetloną Warszawę, ale... Atlantyckich wyżów pod wpływem których powietrze jest przejrzyste i ostre jak brzytwa, a co za tym idzie mroźne, w tym roku jak na lekarstwo... Dziś mamy ostatni dzień lutego. Podczas czterech tygodni naliczyłem raptem 4 dni gdy zza chmur wyszło słońce... Kiepska ta zima tego roku... Oby kolejna była lepsza, mroźniejsza i z bardziej przejrzystym powietrzem...



5304) Warszawa Centralna. Jedyna i niepowtarzalna - chociażby z nazwy. Osobiście nie spotkałem się w innym polskim mieście z określeniem "centralny" w nazwie dworca...



5305) Plac Dąbrowskiego. Dawniej Zielony. I okropne żółte światło sodowo-rtęciowe. Przy takim śietle niemożliwe jest zrobienie dobrego zdjęcia. Wszystko przenika żółcią, jakby nad miastem ktoś otworzył ogromny... pęcherz moczowy... Brutalne określenie, ale uwidaczniające jak negatywnie wpływa nienaturalne żółte światło na odbiór miasta nocą.



5306) WZW. Klasyczny widok warszawskiego skyline. Pałac Kultury i Nauki wraz z kilkunastoma "kumplami". To koleżeńskie grono stale się powiększa i być może chcielibyśmy, aby ten proces postępował jeszcze szybciej, ale i tak w Polsce pod tym względem Warszawa jest bezkonkurencyjna. Jak jest w Europie - też nieźle, ale czy Warszawę można uznać za lidera?



5307) "Gdybyś ujrzeć chciał nadwiślański świt
Już dziś wyruszaj ze mną tam
Zobaczysz jak, przywita pięknie nas
Warszawski dzień."
(kadr ustrzelony popołudniową porą, ale czy to takie ważne...)



5308) WZW. Kościół Św. Trójcy, który z poziomu chodnika nie wydaje się tak olbrzymi w przestrzeni Placu Małachowskiego. Swoją wielkość w pełni prezentuje dopiero przy podziwianiu Warszawy ponad dachami kamienic i bloków. Bądź co bądź jest to najwyższy budynek Warszawy końca XVIII wieku. Później mu "przeszło"...



5309) WZWN. Osiedle Torwar z charakterystycznymi trzema "Iksami". Trasa Łazienkowska i Most Siekierkowski. No i oczywiście Wisła, w tafli której odbija się iluminowany Most Siekierkowski.



5310) WZW. Tam gdzie kończą się czerwone dachy zaczyna się nowa Warszawa. Tej starej pozostało naprawdę niewiele.

Komentarze:

05.03.2013, 14:09 :: 78.133.253.66
filosss
Tarasy widokowe w wieżach - tu jest ból bo faktycznie brakuje ogólnodostępnych miejsc. Choć jak ktoś chce może skorzystać z restauracji na ostatnim piętrze Intraco przy Stawki bądź z pubu Panorama w Mariottcie...

28.02.2013, 22:34 :: 95.160.14.131
H_Piotr
Przeciętny mieszkaniec (w tym ja) nie ma nic z tych wieżowców (poza korkami i czasem zawiścią mieszkańców innych miast), więc ani go grzeją, ani ziębią.

Żeby chociaż były na nich tarasy widokowe...