5621) Warszawski socreal. Występujący mnogo niemal w każdej dzielnicy miasta. W kadrze dość rzadko odwiedzany zakątek i trochę czasu musiało upłynąć zanim skojarzyłem gdzie owo zdjęcie zostało ustrzelone... Ktoś się pokusi o wskazanie lokalizacji?



5622) Warszawskie Metro. Nadal niestety to jedyna podziemna kolejka w Polsce. Czy nadal w powszechnej opinii, w niezrozumiałej dla mnie opinii, warszawskie metro jest obiektem kpiny? A bo długo budowane, a bo jedna linia itd. itp. Stek przysłowiowych pierdół jakie się słyszy od mieszkańców innych miast które tego rodzaju zbiorowej komunikacji nigdy mieć nie będą. Ostatnio owej krytyki jakby mniej...



5623) WZW. Powrót do przeszłości. I ponowny rozruch budowy Złotej 44. Czas szybko leci i mimo, że budowa nadal trwa to od czasu ustrzelenia owego zdjęcia wyrósł nam od zera Cosmopolitan, Plac Unii, z ziemi wychodzi Warsaw Spire i rozkręca się budowa Q22.



5624) Plac Bankowy. Kolejny powrót do przeszłości. w kadrze czasy, kiedy Plac Bankowy szpecił zaniedbany d. Hotel Saski przykryty wiecznym rusztowaniem na którym obok przeróżnych reklam dało się zauważyć m.in. zawieszony dywan... Było, minęło. Dziś budynek to wyremontowana perełka z ciekawym dziedzińcem, który od niedawna jest ogólnodostępny.



5625) Dziki Zachód. Teren po dawnych Browarach Warszawskich to wciąż biała plama i swoista ogromna rezerwa terenowa niemal w samym centrum miasta. Przyjdzie czas gdy i na ten teren wejdą ekipy budowlane... Co prawda wówczas będą musieli poprzedzić ich drwale bo teren niesamowicie szybko zarasta dziką i bujną roślinnością.



5626) Plac Konstytucji. Na polepszenie nastroju wieczorny kadr z Placu Konstytucji i chyba największego skupiska neonów w Warszawie. Skupiska neonów działających w przestrzeni miejskiej, bo oczywiście największym skupiskiem w Warszawie jest Muzeum Neonów w Soho.



5627) WZW. Miasto, które z wysokości zyskuje zupełnie inną twarz, aniżeli obserwowane z powierzchni chodnika. Czasem to lepsza twarz, czasem gorsza. Ot Warszawa - miasto w którym nic nie jest oczywiste.



5628) WZW. Kolorowy Ursynów. Dziś miejsca, które pierwotnie były zarezerwowane pod wszelką infrastrukturę handlową, gastronomiczną zaplanowaną wraz z budową ówczesnych bloków, są zabudowywane kolejnymi budynkami mieszkalnymi. Ogromny, aczkolwiek dziurawy Ursynów niemal cały został zabudowany. I pomimo, że największy boom budowlany na tej dzielnicy daleko za nami to na Ursynowie buduje się wciąż nadal i dużo.



5629) WZW. I zimowy zachód słońca ze Starym Miastem w tle. Faktycznym tłem są bloki gigaosiedla Bródno, a samo Stare Miasto kryje się za gmaszyskiem Teatru Wielkiego, którego nazwa doskonale oddaje jego kształt, wielkość i gabaryty.



5630) WZWN. Zimowy wieczór nad Powiślem. Fragment miasta ulokowany w samym jego sercu, nad którym przetacza się cały ruch miejski, a ono spokojnie sobie tkwi w dorzeczu Wisły dając dużą przyjemność jego mieszkańcom...

Komentarze: