• 11.05.2011 :: 13:41

    Komentuj (0)

    2931) WZW i zimowy kadr. Mam jeszcze sporo zimy w zapasach więc może ku ochłodzie pierwszy kadr zimowej Warszawy. I co widzimy Staromiejskie dachy nad którym dostrzeżemy bloki Muranowa. Gdyby nie wojna - kamieniczne dachy sięgałyby po horyzont (a przynajmniej do obecnej linii Słomińskiego). Dalej "nowy uranów" również powstały na ruinach getta. Warto dodać, że od kilku miesięcy powróciły ptaki, które wznoszą kolejny etap Apartamentów Murano - czyli obok piaskowej wieży Jemsów rośnie obecnie kolejna o zbliżonej wysokości.



    2932) Zieleń wokół nas. Uwielbiam maj. Ta zieleń, która na przestrzeni ostatnich tygodni wybuchła i otacza nas swoją intensywną barwą jest zniewalająca. Jeszcze lepiej jak gdzieś wśród tej zieleni spogląda na nas poprawny architektonicznie i urbanistycznie budynek... W kadrze Park Skaryszewski.



    2933) Dworzec Polski. I kolejny powrót do przeszłości, czyli do niewyremontowanego Dworca Centralnego, który pilotuje powołana kolejna kolejowa spółka "Dworzec Polski". Kolejna spółka, kolejna siedziba i kilkaset etatów do obsadzenia, bo oczywiście zarządzanie dworcami nie leży w gestii, ani PKP S.A. Oddział Gospodarowania Nieruchomościami, ani do Polskich Linii Kolejowych i żądnej innej spółki kolejowej...



    2934) Ściana jako świadek historii. Warszawskie podwórko - jedno z wielu, choć z niewielu jeśli biorąc pod uwagę przedwojenną skalę. Dziś jako świadek kilkudziesięciu lat nielegalnych działań jakimi są przebicia okien w ścianie szczytowej. Ludzie przyjmują za pewnik możliwość przebicia okien - niestety, a może na szczęście, później jest krzyk i rozpacz bo okna trzeba zamurować z uwagi na nową inwestycję obok...



    2935) Warszawa Stadion. Przeszłość z niewiadomą przyszłością. Obiekt wyłączony na kilkanaście miesięcy z ruchu - trwa remont. Kolejarze sami niewiedzą jaka będzie ostateczna skala remontu - i czy obejmie on wszystko łącznie z peronami i torowiskami... W końcu za jego zarządzanie odpowiada kilka społek, które tradycyjnie między sobą nie mogą się dogadać. Choć to i tak pikuś w porównaniu do ekranów akustycznych jakimi pokryje się odcinek między Dworcem Wschodnim, a Stadionem - żegnaj praski widoku z okna pociągu...



    2936) Rondo Zesłańców Syberyjskich. Okolica, która powoli się cywilizuje. Powstają kolejne inwestycje mieszkaniowe oraz meczet... Ciekawe jak ta okolica będzie wyglądać za kilka najbliższych lat.



    2937) Ochota Ratusz. Warszawski ewenement w postaci rozbicia obsługi mieszkańców na poszczególne dzielnice. Ktoś morze zarzucić - po co na co tyle gmachów, tylu urzędników... Ale jakoś nie wyobrażam sobie obsługi mieszkanców 2 milionowego miasta w jednym miejscu. Jako mieszkaniec 140 tysięcznej dzielnicy często napotykam na kolejki w swoim Ratuszu, co dopiero myśleć o centralizacji...



    2938) Jarmark Europa - to se ne vrati. Z każdym kolejnym miesiącem patrząc na podobne do poniższego kadry coraz bardziej się uśmiecham. Cały ten Jarmark Europa mimo blisko 20 letniej obecności w Warszawie wydaje się być złym snem, który się zakończył. Warszawa, Kamionek i błonia stadionu się przebudziły, tylko czy nad nimi nie wisi kolejny koszmar w postaci 2 km płotów okalających stadion?



    2939) Getto. Trzeba pamiętać. 68 lat temu - gorąca wiosna, a za murem trwająca walka, w zasadzie ostatnie jej tchnienie, bojownicy żydowscy dobijani przez niemieckie oddziały. I w końcu 16 maj 1943 r. wysadzenie Wielkiej Synagogi jako symbol stłumienia powstania w Gettcie Warszawskim...



    2940) WZW w kierunku wschodnim. Główny aktor - kościół Św. Zbawiciela. Ponadto dachy południowośródmiejskich kamienic i jeden z pylonów Mostu Siekierkowskiego.

    Komentuj (0)

  • 14.05.2011 :: 12:37

    Komentuj (0)

    2941) Warszawski brzeg. Idą zmiany. Zmiany na obu brzegach. Dziś kilka słów o prawym brzegu. Każdy z mieszkańców tego miasta z zazdrością patrzy na inne europejskie metropolie, w których rzeka jest tylko kanałem szczelnie obudowanym na obu brzegach. Do niedawna nasze prawobrzeżne krzaczory wkurzały i irytowały jednocześnie. Obecnie brzeg się zmienia. następuje powolne porządkowanie po kilkudziesięciu latach zaniedbania. oczyszcza się koryto, przywraca plaże, ale najważniejsze jest to, że dzika zieleń na brzegu przetrwa, ale w pożądanym kształcie. Powiedzmy sobie wprost, żadne inna europejska metropolia nie ma w środku miasta żerowisk bobrów, nigdzie indziej do centrum miasta na wycieczki nie zachodzą sarny, czy łosie... Warszawsko-praski fenomen, który trzeba szanować.



    2942) Pasaż Italia. To co przetrwało z warszawskiej przedwojennej świetności można porównać skalą do posiadania jednej karty z całej tali, która gdzieś spłonęła czy została podarta. Częścią takiej nadpalonej karty jest dawny Pasaż Italia na tyłach Nowego Światu. Obecnie w żaden sposób nie przypomina kształtem ówczesnej galerii pełnej sklepów i butików, ale jest, ma się jak widać i zawsze można o nim napisać kilka zdań w tej czy innej Filosssografii...



    2943) Styk starego z nowym. Stary Ikarus na starej trasie Łazienkowskiej. Ale nowy bus pas, czyli fenomenalne założenie, które kiedyś ktoś mądry wymiślił trafia wreszcie do Warszawy. Oczywiście miłośnicy własnych czterech kółek krzyczą dlaczego zamiast 3 pasów mają teraz tylko 2, ale użytkownicy komunikacji zbiorowej, których jest kilkukrotnie więcej - chwalą sobie ten pomysł. I oby buspasów powstawało jak najwięcej - w miejscach, w których faktycznie zachodzi potrzeba ich lokalizacji.



    2944) Warszawa kolejowa. Dziesiątki kilometrów torowsik, bocznic i terenów, które dla zwykłego mieszkańca są białą plamą na mapie miasta. Czasem te tereny widzimy z okna pociągu. Naprawdę warto jest wybrać się na Odolany, Olszynkę Grochowską czy w okolice stacji Warszawa Toruńska. Kolejowa infrastruktura może być zaskakująco ciekawa.



    2945) Kolej w Centrum. Skoro już o koleji mowa, to w środku miasta również ona zaznacza swoją obecność. W sposób pozytywny jak widoczny w kadrze budynek stacji Ochota, jak i negatywny - wielki zaniedbany teren w kwartale Chmielna/JPII/Jerozolimskie.



    2946) Hotel Europejski. Czyli budynek z klasą. Miejmy nadzieję, że ruszy zaplanowany przez właścicieli wielomilionowy remont. Dziś wygląda niczym kurnik przy sąśiednim Hotelu Bristol. Kiedyś było odwrotnie, to właśnie Europejski stał o kilka klas wyżej niż Bristol. Nie miał bym nic przeciwko jeśliby taka sytuacja powróciła.



    2947) EC Żerań. Najstarsza, położona najbliżej centrum, ale chyba i najbardziej malownicza Elektrociepłownia. Oczywiście jeżeli wielkie kominy w środku miasta można uznać za malownicze. Otoczenie EC Żerań, czyli rzeka Wisła, Port Żerański wraz z kanałem tworzy naprawdę ciekawy układ. Układ, który mimo swego skomplikowanego kształtu jest najbardziej dostępnym terenem wokół warszawskich elektrociepłowni. Wokół Siekierek nie ma wiele ciekaweko, a daleki Kawęczyn również nie zachęca do odwiedzin.



    2948) Intraco II / Elektrim / Oxford Tower. Nazwy się zmieniają, wraz z nimi właściciele budynku. A sam budynek zdaje się mieć nieśmiertelna architekturę, która wcale, a wcale się nie starzeje. O wiele gorzej prezentują się młodsze wieżowce, które pomimo remontów wyglądają mniej ciekawie niż widoczny poniżej jeden z dwóch braci bliźniaków... Bez negatywnych skojarzeń...



    2949) Aleje Ujazdowskie. Dawnego miasta czar. Pisząc o Alejach Ujazdowskim zawsze rozpatruje je jako pozostałość po tamtym mieście. Mieście, które się skończyło 70 lat temu. Odeszło do historii wraz z ludźmi je zamieszkującymi. Czy nowa Warszawa jest lepsza, ciekawsza, wartościowsza? Napewno jest bardziej różnorodna i architektonicznie i społecznie...



    2950) WZW i warszawski skyline. panorama, która jeszcze przez wiele dziesięcioleci będzie zarezerwowana jedynie dla jednego polskiego miasta. Można rzec niestety, choć jak dla mnie wieżowce mogą tylko zaszkodzić tak fenomenalnym miastom jak Wrocław, czy Kraków... A sam kadr - właście wzbogaca się w nowe elementy. Rośnie ponownie widoczna po lewej stronie Złota 44, która swoją wysokością sięgnie do hełmu nad zegarem Pałacu Kultury i Nauki. Za kilka miesięcy zacznie wybijać się 160 metrowy Hines przy Placu Grzybowskim, który w tym kadrze zajmie dość ciekawe miejsce. Kwestia budowy kolejnych kilku (wariant pesymistyczny), kilkunastu (wariant obiektywny), kilkudziesięciu (wariant optymistyczny) wież to tylko kwestia najbliższych 10 lat.

    Komentuj (0)

  • 16.05.2011 :: 14:13

    Komentuj (0)

    2951) Na Marszałkowskiej. Ciekawe Domy Towarowe Centrum i mniej ciekawe rzęchy służące do przywozu i odwozu mieszkańców podwarszawskich miejscowości z domu do pracy i spowrotem. Nie żeby się czepiał, ale jedna z najbardziej reprezentacyjnych ulic w mieście nie powinna być pentlą dla rozklekotanych autosanów, z rur wydechowych których wydobywają się kłęby czarnego dymu... Na Przedmieścia!



    2952) Zimowy Muranów. Żydowska dzielnica została zdmuchnięta przez historię dziejów. Na jej gruzach - dosłownie - powstał nowy Muranów. Pas dzielnicy między ulicami Dzielnią i Solidarności powstało całkiem ciekawe osiedle. Ciekawe Urbanistycznie i architektonicznie. Im dalej na północ tym zabudowa późniejsza. Niestety Dalsza odbudowa Muranowa już w epoce Gomułki nie ma podskoku do widocznej poniżej - Bierutowskiej...



    2953) Kościół Wizytek. Krakowskie Przedmieście - jak sam Kraków jest "pełne" ciekawych architektonicznie i historycznie kościołów. Aż czterech... Kościół Wizytek - kiedyś schowany w "niszy" między zabudową w pierwszej linii zabudowy Krakowskiego Przedmieścia, dziś z sąsiedztwem Skweru Prusa. Stracił ciekawe sąsiedztwo, ale został wyeksponowany również z boku.



    2954) Plac Hallera. Bogaty socreal. Miejsce pomijane i nieznane na turystycznej mapie Warszawy. Oczywiście mowa o turystach pędzących za ciekawą powojenną architekturą.



    2955) Wielka Woda 2010. I kolejny kadr z tych ciekawych przez nieciekawość wydarzeń... Równo rok temu miały miejsce opady, które wywołały tragedie w całej Polsce...



    2956) WZW i wieżowce dalekiej, i bliskiej północy. Warszawskie wieże ulokowane są nie tylko w ścisłym śródmieściu. Powoli następuje proces, który tworzy swoiste kolonie wież. Taką kolonią jest Intraco i North Gate przy Muranowskiej/Stawki. Taką kolonia jest Rondo Jazdy Polskiej, które niedługo wzbogaci się o 90 metrową wieżę Placu Unii. Taką kolonią miejmy nadzieję będzie kiedyś Port Praski...



    2957) Warszawska zieleń. Mimo narzekań na betonową dżunglę Warszawa jest bardzo zielonym miastem. Wystarczy przyjrzeć się zdjęciom satelitarnym, z których wynika wprost, iż to miasto ulokowane jest wśród zieleni, a nie zieleń wśród miasta... W kadrze letnie Łazienki.



    2958) WZW z Kamionkiem, Szmulkami i Targówkiem w tle. Na pierwszym planie nowa zabudowa wokół Jeziorka Kamionkowskiego. Dalej Szmulowszczyzna zaznacza swoją obecność poprzez wieżę Bazyliki przy Kawęczyńskiej. Odległe bloki to już Targówek Mieszkaniowy.



    2959) WZW i zbliżenie na praskie dachy. Dachy nowe i stare. te pamiętające Rosję Carską i okupację Niemiecką. Również te, które powstawały za Bieruta, Gierka i w epoce Gen. Jaruzelskiego. Mowa oczywiście o szerszym kadrze, w poniższym domuje zabudowa sprzed I WŚ oraz bloki z lat 80 i 90tych.



    2960) WZW i część warszawskiego skyline. Widok archiwalny bo dziś na nowo toczy się budowa Złotej 44, która od przestoju do dziś podrosła już o 8 pięter, a przed nią jeszcze kolejnych 27... Z tej perspektywy sympatycznie uzupełni warszawski skyline.



    ENJOY

    Komentuj (0)

  • 17.05.2011 :: 12:59

    Komentuj (1)

    2961) Przedwojenna Wilcza. Odcinek pomiędzy Mokotowską, a Marszałkowską. W zasadzie między Kruczą, a Marszałkowską. Odcinek praktycznie kompletny jeśli chodzi o przedwojenną zabudowę. I praktycznie żadna inna ulica w tym rejonie poza Mokotowską nie może się równać pod względem kompletności z tym odcinkiem Wilczej. Inna rzecz to kompletność kamienic. Wielu z nich brakuje całkowicie elewacji, innym zbito zdobienia i otynkowano na gładko.



    2962) Szpital Praski. W architekturze budynku można się dopatrzyć nawiązania do sąsiedniej neogotyckiej Katedry Św. Floriana. Gmach oryginalny przedwojenny. Na szczęście Niemcom nie starczyło środków wybuchowych, aby wysadzić zarówno katedrę jak i Szpital Praski. katedra poległa i obecna wersja to replika - Szpital Praski jest oryginalny.



    2963) Atrakcje Krakowskiego Przedmieścia. Szklane kostki z replikami obrazów Canaletta były prawdziwą innowacyjną atrakcją na warszawskich ulicach. Wydawaćby się mogło, że siemiężne ważące po kilkaset kg kostki są nie "do zdarcia". Mylne pojęcie. Kostka nieopodal Domu bez kantów szybko uległa destrukcji i obecnie zamontowano jej uproszczoną wersję. Inne mają niesprawne podświetlenie... Szkoda, że miasto nie potrafi dbać o drogie i nowe atrakcje. Pachnie to nieco minioną epokoą...



    2964) Zamek Królewski zimą. Siedziba ostatnich polskich królów już od blisko 30 lat ponownie cieszy nasze oczy. Wcześniej przez ponad 30 lat w tym miejscu była pustka po dziele zniszczenia jakiego dopuścili się nasi sąsiedzi zza Odry.



    2965) Wielka woda na 513 km Wisły. Charakterystyczne tablice, które możemy spotkać na obu warszawskich brzegach Wisły. Swoją drogą ciekawe na jak długim odcinku rzeki można spotkać podobne tablice. Które mimo swego braku urodu dają informacje o najdłuższej z polskich rzek.



    2966) Domek Mauretański przy Puławskiej. Ulica Puławska praktycznie na całym swym odcinku od Skrzyżowania z Al. Niepodległości do Placu Unii Lubelskiej jest wielkomiejską Aleją przy której oczy można nacieszyć widokiem wysokich kamienic, socrealistycznych gamchów i PRLowskich bloków. Są też rodzynki w stylu widocznego poniżej Domku Mauretańskiego, który został zachowany i odbudowany, a blok za nim ma cofnięta linię zabudowy.



    2967) Mglisty dzień w Warszawie. Często w lecie po kilkunastodniowych upałach powietrze nad miastem jest tak gęste, że już z odległości kilku km warszawskie wieżowce rozpływają się w białej mgle. Wówczas trzeba na spokojnie poczekać na deszcz, który kiedyś musi spaść. Wówczas wszystko wraca do normy. Powietrze którego nie widać znów jest czyste i przejrzyste.



    2968) Miasto, ach to Ty. Poniższy kadr WZW przedstawia otoczenie jednoego z ważniejszych ciągów w obrębie centrum miasta. Mowa o ulicy Świętokrzyskiej, która po przekroczeniu Aleji Jana Pawła II przechodzi w Prostą (która prosta nie jest). Co widzimy poniżej? Może bloków, których dominację powoli przełamują nowoczezne wieżowce (prośba o nie patrzenie na Łucką Tower). A pośród nich rozrzucone ostańce kamieniczne, na które od dawna zapędy mają i ratusz i developerzy... Zdjęcie rozmazane bo zza szyby ŚW.



    2969) WZW i Śródmieście Północne w kadrze. Co widzimy poniżej w kolejnym kadrze z punktowca ŚW? Na pierwszym planie kamienica Krasińskich/Raczyńskich/Heurichowska, któa była wzorem dla architektów MDMu, za nia kryje się okropna Victoria. Dalej Dom bez kantów na elewacjach którego doskonale możemy porównać efekty wyczyszczenia fragmentu elewacji od srtony ul. Królewskiej. Z lewej hotel Europejski, obok, którego dumnie prezentuje się Hotel Bristol. W lewym górnym rogu fragment Mostu Śląsko-Dąbrowskiego i wysoka przedwojenna kamienica Wojewódzkiego Centrum Stomatologii - tylko ona przetrwała z ciągu kilku wysokich kamienic w ciągu trasy WZ.



    2970) Śródmieście Północne z poziomu chodnika. I jeden z najokazalszych jego fragmentów. Skrzyżowanie ulic Chmielnej/Brackiej/Kruczej/ Szpitalnej i Zgody przechodzi obecnie przyjemną metamorfozę. Zabudowa się uzupełnia, powoli remontuje. gorzej jest z przestrzenią publiczną na poziomie chodnika i jezdni... Słupki głupki, wszechobecny Bałm... A tak niewiele potrzeba do ideału...

    Komentuj (1)

  • 24.05.2011 :: 12:45

    Komentuj (0)

    2971) Warszawskie murale. Dziki Zachód. Resztki przedwojennej zrujnowanej zabudowy wciąż w wielu miejscach świadczą o ostatnich kilku dziesięcioleciach tej dzielnicy. Ściany szczytowe pustych kamienic ożywają, wnoszą coś więcej niż tylko świadectwo historii. Tu mural na fragmencie ocalałej kamienicy przy Waliców.



    2972) Na Stadionie Narodowym. Wielomiesięczna budowa dobiega końca. Praktycznie już za kilka tygodni będzie można wejść na gotowy 55 tysięćzny obiekt. Poniżej kadr sprzed kilku miesięcy gdy budowa była na półmetku.



    2973) Gazownia przy Prązyńskiego/Kasprzaka. I dawne zbiorniki gazu, które wiele przeszły i obecnie nadal przechodzą, choć dziś jedynie marazm, zaniedbanie i zapomnienie. Pierwotnie miało się w nich znaleźć Muzeum Powstania Warszawskiego. Ostatecznie powstało przy Przyokopowej, a zbiorniki przy Prądzyńskiego nadal straszą.



    2974) Kawiarniany Nowy Świat. Jakże przyjemnie przejść się weekendowym popołudniem po ulicy wyłączonej z ruchu, przy której z każdej strony dobiega nas gwar dochodzący z kawiarnianych czy restauracyjnych stolików. W 2 milionowym mieście, w którym każdy zawsze za czymś goni taki wciąż rzadki widok uspokaja i relaksuje... Niestety w Warszawie wciąż takie widoki są rzadkością.



    2975) Kraniec Śródmieścia. Plac Unii, który kiedyś leżał w granicy Miasta, później stanowił południową granicę Śródmieścia do dziś posiada najokazalsze i najwyższe w Warszawie kamienice. Nigdzie indziej 3 pierzeje Placu nie zajmują kamienice po 8-9 kondygnacji. Choć przydałby się każdej z nich stosowny remont elewacji.



    2976) Plac Konstytucji. Miejsce, które do 1944 r. prezentowało się niewiele gorzej niż ww. Plac Unii Lubelskiej. Również wysokie i reprezentacyjne kamienice na skrzyżowaniach Marszałkowskiej z Koszykową, Śniadeckich czy Piękną. Dziś - równie reprezentacyjne choć wybudowane w innym duchu, w innym stylu i w innej epoce, kamienice przy Placu Konstytucji cieszą nasze oczy. Śmiało można powiedzieć, że nie mają sobie równych jeśli chodzi o zabudowę socrealistyczną w Polsce.



    2977) WZW i Bemowo w kadrze. Administracyjnie Bemowo Lotnisko, czyli zespół 5 osiedli, które z założenia miały być ostatnim tak dużym zespołem mieszkaniowym wybudowanym na lewym brzegu Warszawy. W kadrze bodajże Bemowo II.



    2978) Czerwone Krakowskie Przedmieście. Pan Lenin - gość, którego spojrzenie do dziś może wywołać dresz i mieszane uczucia odnoście poczytalności delikwenta... W kadrze baner stojący w zeszłym roku na Krakowskim Przedmieściu. Naprzeciw stał podobny baner z Marszałkiem Piłsudskim.



    2979) WZW i Kościół Boromeusza przy ul. Chłodnej. Dawnej Chłodnej czar - niewiele z niego pozostało i niewiele pomoże przeprowadzona obecnie "rewitalizacja" nawierzchni ulic i chodników. Tamta Chłodna nie wróci. Nie zostanie odtworzona zabudowa, nie przywróci się do życia ludzi, którzy kiedyś tworzyli pierwszoplanowe role na "Wolskiej Marszałkowskiej".



    2980) WZW i Śródmieście Południowe. Z góry dzielnica wygląda na zwartą i praktycznie nie nadgryzioną przez wojnę. Fakt, że porównując Śródmieście Południowe do Północnego, Muranowa, czy "Dzikiego Zachodu" ilość zachowanych kamienic jest imponująca. Ale z drugiej strony to tylko pewien procent przedwojennej całości... Niemniej jednak widok ciekawy i przyjemny, mimo, iż uwieczniony w zimowej aurze.

    Komentuj (0)

  • 27.05.2011 :: 13:02

    Komentuj (0)

    2981) WZW i PKiN w doborowym towarzystwie. Doborowym, jednak architektonicznie nie sięgającym do pięt Pałacu, mimo, iż same w sobie oba wieżowce są całkiem udane. Ciekawe czy za X lat zniknie widoczny poniżej prześwit. Jak narazie wizje wyburzenia pawilonu Emilki i postawienia w tym miejscu jest jedynie tylko hipotetyczna, ale kiedyś...



    2982) Stary Dworzec Centralny. Dworzec zmienia się w oczach. Robi się czyściej, jaśniej, przyjemniej i przestrzenniej. Mimo wszystko charakterystyczna woń panująca w tunelach i na peronach pozostaje ta sama... Za to możemy podziękować w pierwszej kolejności wieloletnim zaniedbaniom w modernizacji taboru kolejowego (wagony z otwartym obiegiem toalet), a w drugiej kolejności tym z nas, którzy bezczelnie potrafią skorzystać z tych ubikacji podczas postojów pociągów na peronie...



    2983) Wisła zimą. Pewnie nie raz już to pisałem, ale lubię postować zimowe widoki w lecie, a letnie zimą. Człowiekowi od razu robi się chłodniej/cieplej (w zależności od sytuacji). Wiosna w pełni więc człowiekowi przesżła handra i niechęć do wszystkiego co związane z zimą. Choć niektórzy mieli przyjemność brnąć po kostki w śniegu nie dalej jak 3-4 tygodnie temu...



    2984) WZW i warszawski lewy brzeg. Chyba z prawego brzegu... Tyle miejscówek, tyle tysięcy zdjęć, że człowiek powoli gubi się w lokalizacjach. Zdjęcie prawdopodobnie zrobione z bloku przy Targowej. Perspektywa Pałacu Gnińskich/Ostrogskich na tle kamienic przy Tamce nie wskazuje na nic innego.



    2985) Metropolitan. Arcyciekawy budynek, który z każdym kolejnym rokiem wzbudza mniejsze kontrowersje i coraz bardziej wtapia się w otoczenie. Pierwsze głosy i opinie były dość radykalnie negatywne. Jak dla mnie były to dość śmieszne stwierdzenia, bo jakoś każdy z tych opiniodawców skutecznie pomija przy tym wszystkim Hotel Victorię, który urbanistycznie i architektonicznie stoi kilka szczebli niżej od Metropolitana. I de facto to Victoria w żaden sposb nie pasuje do otoczenia, a nie Metroopolitan, który doskonale i elastycznie wypełnia cały kwartał zabudowy.



    2986) Kwiaty na Marszałkowskiej. Dom pod sedesami/Gmach Towarzystwa Ubezpieczeniowego Rosja jak i DH Sezam przyciągają jak magnes wszelkiej maści kwiaciarki i inne bacie, które w dość prymitywny sposób prowadzą swój handel. Nie jest to ta sama Marszałkowska co kilkadziesiąt lat temu...



    2987) Warszawa Powiśle. Obiekt, który coraz bardziej zyskuje. I mowa tu nie tylko o walorach architektonicznych, ale i kulturalnych. Przyjemne miejsce, do posiedzenia przy kawce czy piwku. Niektórym jak widać bardziej odpowiada przesiadywanie na dachu niż przy stoliku. Krzywdy nikt nikomu nie robi więc wszystko jest OK...



    2988) Marszałkowska raz jeszcze. Ciężko jest ująć w ineteresujący sposób tłumy przewijające się wzdłuż Domów Towarowych Centrum. Jest to naprawdę spora rzesza ludzi, któa w swej ilości jest odwrotnie proporcjonalna do ilości takich miejsc w Warszawie. Żeby jeszcze tylko udało się usunąć podmiejskie prywatne autobusy - byłoby naprawde przyjemnie.



    2989) WZW z Bemowa. Widok z charakterystycznego bloczku przy Wrocławskiej, który wita nas po przekroczeniu granicy między Wolą, a Bemowem wzdłuż Obozowej/Dywisjonu 303/Radiowej. Widoczek przyjemny, choć na pierwszym planie bloki na Kole - Osiedle Brożka, które urbanistycznie w żaden sposób nie pasują do tej części Koła zabudowanego w całości domami jednorodzinnymi...



    2990) WZW i Nowe - Stare - Nowe. Chodzi o charakter zabudowy widocznej w kadrze. Co prawda to drugie Nowe jest w zasadzie zabudową Starej Pragi, ale stare kamienice gdzieś schowały w tle nowych bloków. A te nowe bloki... już stare, niektóre z nich dożywają 50tki... Zresztą niewiele więcej mają widoczne w kadrze stare budynki Starego Miasta odbudowane po wojnie. Ech, juz taka jest ta nasza Nowa/Stara Warszawa.

    Komentuj (0)

  • 27.05.2011 :: 13:04

    Komentuj (0)

    2991) Uwolnić Górczewską. Dni zaniedbanych poprzemysłowych terenów na Woli przy Górczewskiej wydają się być policzone... Kilkanaście metrów od miejsca z którego robiłem poniższe zdjęcie znajdzie się stacja II linii metra - Ulrychów. Będzie to kolejny fragment Woli przywrócony miastu. Takich obszarów jeszcze na Woli pozostało sporo.



    2992) Widoki z przeszłości. W zasadzie niedaleka przeszłość. Rozbiórka wszelkiej maści biedabud na Jarmarku Europa. Ale nic to... bo zagrodzony teren na którym znajdowały się tysiące straganów obecnie ponownie zostanie zagrodzony...



    2993) Wodna droga wewnętrzna. Uroczy widok. Uroczy z perspektywy czasu. Podczas przejścia wielkiej wody w zeszłym roku nie było już tak uroczo...



    2994) Warszawskie odbicia. Mimo, że dawno minęła moja miłość do kadrów zawierających odbicie w elewacjach szklanych biurowców, to czasem przytrafi się jakiś rodzynek. Taki jak poniżej. Wieża Tepsy przy Moniuszki i Filharmonia odbita w tylnej elewacji dawnego Gmachu Towarzystwa Ubezpieczeniowego Rosja, dziś Domu pod sedesami...



    2995) WZW ponad dachami Bemowa i Woli. Dachy na pierwszym planie to bemowskie osiedle Górce. Długi blok to Osiedle Brożka na wolskim Kole. A dalej bestia zwana kominem EC Kawęczyn.



    2996) Ulica Targowa. Narazie i jeszcze długo będzie to jedynie arteria komunikacyjna na prawym brzegu Wisły. Dopiero domknięcie śródmiejskiej obwodnicy pozwoli na poczynienie ruchu w kierunku ucywilizowania ulicy Targowej... A narazie trzeba się męczyć na 2 metrowym chodniku, który powinien mieć szerokość 10 metrów...



    2997) WZW kierunek zachód. I ponownie prawolewy miks warszawskiej zabudowy. Zimowe gęste powietrze dodaje nieco magii poniższemu kadrowi.



    2998) Kolorowa Chłodna. Krac i ekipa wzięli w obroty Dziki Zachód. Na Chłodnej, czy na zaniedbanych oficynach ostańców kamienicznych przy Łuckiej można spotkać ich popisy. Niech sobie chłopaki pohasają na takich obiektach, a nie na zabytkach czy świeżo wyremontowanych elewacjach bloków i kamienic.



    2999) WZW i ponownie widok z prawego brzegu. Tym razem w kadrze to co mamy najlepsze. Czyli już przyzwoity warszawski skyline. A będzie jeszcze lepiej. Za jakieś dwa latka panoramka uzupełni się o 3 wieże o wysokościach 160, 192 i 220 metrów. Kolejne to tylko kwestia czasu...



    3000) WZW i zimowe Powiśle. Kolejny kadr z ciekawej miejscówki, jaką jest dominanta wysokościowa przy samej średnicy. Z tego miejsca Stare Miasto i Zamek Królewski z zabudową Powiśla u podnóża wyglądają naprawde imponująco.

    Komentuj (0)

  • 31.05.2011 :: 11:37

    Komentuj (4)

    3001) Legenda o Czarnym Kocie. Ni to baśn czy bajka, bardziej prawdziwa tragiczna historia. Historia smutnego miasta, w którym właściciele i inwestorzy robią co chcą na przekór logice, zdrowemu rozsądkowi i przepisom. Bo w jaki sposób zwykłą budkę z kwiatami czy pieczywem (nie pamiętam) można przebudować do wielokondygnacyjnego hotelu, bez jakichkolwiek zezwoleń - widzimy poniżej. Jest na szczęście światełko w tunelu, które doprowadzi do rozbiórki tego koszmaru architektonicznego...



    3002) Dom pod Królami. Teren między Placem Teatralnym, Miodową, Bielańską i Trasą WZ wydaje się być pustynią. Żadna noga trampa tam nie zagląda, a szkoda bo zostało sporo ciekawych budynków, które co prawda są jedynie procentem przedwojennego oryginału, ale cieszą porozrzucane wśród gomułkowskich bloków...



    3003) Kopuły warszawskich kamienic. I w kadrze jedna z najwśieższych rekonstrukcji. Kamienica z narożnika Hożej i Skorupki. Na tym odcinku, tj. między Placem Trzech Krzyży, a Marszałkowską przedwojenne kamienice można wyliczyć na palcach jednej ręki, a i tak kilka palców wolnych zostanie... I właśnie jeden z takich ostańców otrzymał niedawno spowrotem hełm kopuły. Przynajmniej ja nie przypominam sobie, abym widział wcześniej tą kopułkę. Remont odbył się bez echa, a szkoda. Kiedyś tak liczne i popularne zwieńczenia warszawskich kamienic dziś należą do rzadkości...



    3004) WZW i południowopraski widok... Pominę po raz kolejny zasadność nazwy Praga Południe... W kadrze teren między Saską Kępą, a Grochowem, czyli ogródki działkowe pomiędzy Kinową i Międzynarodową, Waszyngtona i Trasą Łazienkowską. Olbrzymi kawał ziemi. Niby zieleń, jest czym oddychać, ale jakby pięknie wyglądał ten fragment miasta z połączoną zabudową Saskiej Kępy i Grochowa... Pamiętacie serial "Stawiam na Tolka Banana"? To na tych ogródkach przekopywano działkę w poszukiwaniu szkatułki... Zresztą zdecydowana większość zdjęć z tego serialu pochodzi z obszaru Saskiej Kępy, Kamionka, Grochowa, Starej Pragi...



    3005) IBC. Ciekawy biurowiec stojący w północno zachodnim narożniku Ronda Jazdy Polskiej. Kiedyś osamotniona Riviera dziś ma dwójkę rodzeństwa: widoczny poniżej IBC i biurowiec Zebra Tower. A samo IBC za sąsiadów ma Wydział Inżynierii Lądowej PW - ciekawy, ale zaniedbany gmach służący przez ostatnie lata za stelaż olbrzymich reklam, i biurowiec Focus, który jak dla mnie doskonale by pasował również gdzieś przy Marszałkowskiej na północ od Świętokrzyskiej...



    3006) Jasna długa prosta. Skąd to znamy... W kadrze, to co znajduje się poniżej jasnej długiej prostej, na odcinku przebiegającym przez Saską Kępę. Ot zwykła estakada, pod którą zadomowił się parking pilnowany z kolei przez Pana ochroniarza, który mocno krzyczał w momencie robienia poniższego zdjęcia...



    3007) Plac Teatralny. Tak, to kadr zrobiony na jednym z najciekawszych urbanistycznie i architektonicznie Placów dawnej Warszawy. A w kadrze blok przy ul. Moliera. Ten nieszczęsny blok potrafi zepsuć panoramę całego placu, no chyba że stoi się tyłem do niego... I choć sam w sobie nie jest zły - dość ciekawy architektonicznie, to razi zaniedbaniem... Ale może lepiej niech taki pozostanie, niż miałby otrzymać różowy bądź żółty jednolity tynk po wcześniejszym przeprowadzeniu termomodernizacji...



    3008) Słońcem opętani. W zasadzie opętane - warszawskie wieżowce. Popołudnie, słońce chyli się ku zachodowi, a przez to w wielkopowierzchniowych elewacjach wieżowców następuje jego odbicie... I tu rodzi się refleksja, bo o ile Rondo 1 wydaje się być wieżowcem, który na zawsze pozostanie w naszej panoramie, to widoczny po prawej stronie Ilmet niekoniecznie. Właściciel ma ambitne plany, aby ten 103 metrowy i 14 letni wieżowiec zastąpić czymś wyższym...



    3009) A skoro już o wyburzeniach mowa... WZW i pod nami Świętokrzyska, przy której znajduje się zajmujący większą część poniższego kadru wieżowiec Dipservice. Obecnie biura, kiedyś mieszkania pod wynajem dla cudzoziemców (pamiętacie w serialu Alternatywy 4 Abrahama Lincolna, który wynajmował od PUMY lokal). I znów głośne zapowiedzi właściciela, że za kilka lat widoczny poniżej blok może obrócić się w kupę gruzu. Istnieje niepisane warszawskie prawo, że od pierwszej wizualki do rozpoczęcia budowy mija okres 5 lat. Wizualka pojawiła się jakieś kilka tygodni temu, więc może budowa ruszy w II kwartale 2016 r... Oby...



    3010) WZW i tańczymy Bacha. Tak donosi baner reklamowy na bloku przy Rondzie Waszyngtona. W kadrze na horyzoncie zaznaczają swoją obecność grochowskie kaskadowce i wieżowiec Praski Point. A zielony koszmarek w środku kadru to dominanta na Powiślu przy ul. Solec. Poniżej linii dachów znajduje się jeszcze przynajmniej jej 10 kondygnacji...

    Komentuj (4)