• 02.06.2011 :: 13:49

    Komentuj (1)

    3011) Warszawskie niebo. Letni kadr zrobiony zeszłego lata. Ale akurat na czasie, bo jesteśmy w okresie nagłych i silnych burz, które potrafią nadejść z nienacka i tak samo szybko zniknąć z naszego nieba.



    3012) Dawnej Próżnej czar. W zasadzie zły czar odbijający się od opuszczonych i obitych z tynku kamienic. Zbiór przypadków zadecydował, że ta kiedyś podrzędna ulica, jakich w tym rejonie miasta było kilkadziesiąt, pozostała jako jedyny świadek tamtej Warszawy. Dziś po wielu latach zaniedbań powoli powróci zza światów do świata żywych... kamienic.



    3013) WZWi spowita zimową mgłą. Ot kolejny widok Warszawy ponad dachami. Jakaś wyższa oficyna - prawdopodobnie stojąca przy Jasnej, wieżowiec Tepsy przy twardej i Gmach PASTy z ul. Zielnej, na którym od lat widnieje znak Polski Walczącej.



    3014) Warszawa Centralna. Należy sobie uświadomić i przyjąć do świadomości, że przeprowadzany obecnie remont dworca nie za wiele przyniesie. Gmach ma być tak samo oblepiony zmatami reklamowymi, a na peronach będą widnieć prymitywne grafitti chłopaków w spodniach z krokiem na wysokości kolan...



    3015) WZW i misz masz na wysokości. Daleko naszemu śródmieściu do śródmieść innych stolic, na które patrząc z góry widzimy jednolite morze dachów krytych np. czerwoną dachówką po horyzont. Ale tak kiedyś to miasto wyglądało. Morze czerwonych dachów od Placu Unii Lubelskiej po Plac Muranowski i od Okopowej po Wisłę (prawy brzego pozostawmy). Przyszła wojna, powstanie i kilkadziesiąt lat PRLu... Poniżej widzimy efekt burzliwych dziejów Warszawy...



    3016) Warszawski modernizm. Rozrzucony po całym mieście może nadal cieszyć nasze oczy. Wojna nie pochłonęła go tak okrutnie jak kamienice secesyjne czy eklektyczne, które poprzez fakt posiadania drewnianych stropów paliły i zawalały się jak domki z kart. W kadrze ulica Koszykowa między Placem na Rozdrożu, a Mokotowską. Miejsce, które jest w jakiś dziwny sposób omijane w spacerach i wędrówkach turystów. A jest naprawdę czym się pochwalić.



    3017) WZW i Wielka Wola. Jest w tym jakieś wyróżnienie, że to właśnie Wola obok Śródmieścia idzie z zabudową w górę. A to dopiero początek... Bo jeśli dobrze pójdzie to za kilka lat w poniższym kadrze nieba nie ujrzymy. Przysłonie je kilka, bądź kilkanaście wież, które w tym kadrze i jego bliskim sąsiedztwie może powstać...



    3018) Zimowe Bielany. Doprowadzenie I linii metra do Młocin poskutkowało psychicznym przybliżeniem Bielan do Centrum. Kiedyś Wawrzyszew i Wrzeciono rozdzielone widocznym poniżej pasem ul. Kasprowicza zdawały się być na końcu świata. Dziś to kilkanaście minut metrem z Centrum, kiedyś kilkadziesiąt minut autobusem. Prawdopodobnie taki sam efekt osiągnięty zostanie po wybudowaniu II linii metra. Bródno, Jelonki, czy Górce mentalnie przybliżą się do centrum.



    3019) WZW i Środmieście południowe w kadrze. Gęsto i dość wysoko. Okolice między Placem Trzech Krzyży, a Alejami Jerozolimskimi są dość szczelnie zabudowane. Przetrwało sporo przedwojennych kamienic, miejsce tych wyburzonych zajęły nowe budynki. W kadrze wykańczany obecnie WOLF przy Alejach jeszcze bez czarnej kamiennej elewacji...



    3020) WZW i Górczewska w roli głównej. Kiedyś wąska i pokryta kocimi łbami ulica. Przedłużenie ówczesnego Leszna (al. Solidarności) prowadząca przez Młynów i Koło do wsi Górce. Dziś szeroka arteria, pod którą za kilka lat powstanie II linia metra. Wówczas horyzont zapełni się kolejnymi wieżami, które stworzą ciekawy efekt ściany...

    Komentuj (1)

  • 14.06.2011 :: 15:32

    Komentuj (0)

    3021) Nowy Świat w kwiatach. Trzeba przyznać, że z każdym kolejnym rokiem nasze miasto jest coraz bardziej ukwiecone. Wówczas nawet najbardziej szare i zaniedbane fragmenty miasta potrafią prezentować się zachęcająco.



    3022) WZW i Przyczółek Grochowski w kadrze. Ot taka PRLowska galeria. Wielkopowierzchniowy handel w minionej epoce charakteryzował się typowymi powtarzalnymi blaszanymi konstrukcjami, których brzydota jakby specjalnie odpychała potencjalnych klientów - w końcu w środku i tak nic nie było. Budynki na Przyczółku Grochowskim są chyba niepowtarzalną konstrukcją i na swój sposób ciekawą.



    3023) Ulica Żupnicza. Pozostajemy na prawym brzegu i nawet w tej samej dzielnicy. W kadrze ulica Żupnicza, która chyba jeszcze nie gościła w Filosssografii. Ot typowa ulica przemysłowego Kamionka/Grochowa. Wyróżnia ją ciekawe zamknięcie perspektywy kominem EC Kawęczyn. Bagatela - 300 metrów wysokości.



    3024) Zima w mieście. Całkiem inna pora i całkiem inny widok na miasto, rzekę, przyrodę. Jest coś w tym intrygującego, że w naszej strefie klimatycznej to samo miejsce może przybrać tak różne twarze... Na zimę miło się patrzy, jednak za nią nie tęskni...



    3025) Bezczelna branża reklamowa... Dzisiejsi nastolatkowie nie znają już miast nie upstrokaconych wszeogarniającą reklamą. Dziś reklama jest wszędzie. na budynkach lądują truskawki, samochody i puszki piwa. Pod płachtami giną ciekawe elewacje. Miasto staje się kolorową wydmuszką...



    3026) Zielna jako pierzeja Marszałkowskiej. Budynków między Marszałkowską, a Zielną nie ma od czasów powojennych. Dziś zachodnia pierzeja Zielnej stanowi jednocześnie zachodnią pierzeję Marszałkowskiej. Mówiąc o budynkach nie mam na myśli pawilonów, których rozbiórkę oglądaliśmy w zeszłym roku. Ten kawałek miasta wciąż czeka za zagojenie wojennych ran.



    3027) Wjeżdżając do miasta. Trzeba przyznać, że poszczególne arterie prowadzące z peryferii do centrum są dość paskudne. Pomijam upstrzenie reklamami w podwarszawskich miejscowościach typu Łomianki, Raszyn, Marki. Chaotyczna zabudowa powstała na odrolnionych gruntach dopełnia całości. Na szczęście w wielu przypadkach na horyzoncie można ujrzeć Pałac Kultury i Nauki w otoczeniu pozostałych warszawskich wież. Takie widoki pozwalają skoncentrować się na czymś ciekawszym niż otaczającym nas chaosie.



    3028) WZW i wyjątkowość Warszawy. O warszawskich tygrysach pisałem jakieś kilkadziesiąt kadrów temu. O szerokiej Marszałkowskiej kilka kadrów wyżej. To teraz o pewnej wyjątkowości tego miasta. Wiadomo, że warszawska starówka nie ma podskoku do wrocławskiej, gdańskiej, czy krakowskiej. Abstrachując od kwestii związanych z odbudową trzeba zaznaczyć, że począwszy od końca XVIII wieku centrum Warszawy przenosi się w kierunku południowo zachodnim. W większości innych polskich miast centrum jest w tym samym miejscu od wielu wieków. W Warszawie dziś centrum jest oddalone 2,5 km od pierwotnej lokalizacji...



    3029) WZW i Plac Trzech Krzyży. Urbanistyczne dopasowanie Instytutu Głuchoniemych i nowoczesnej budowy biurowej. I pomyśleć, że ekipa Bieruta miała inny pomysł na wschodnią pierzeję Placu... Wielki amfiteatr schodzący do Wisły...



    3030) WZW i pod nami warszawskie śródmieście. Lubię takie widoki. Gęsta tkanka z wieżowcami na horyzoncie. I pomyśleć, że przed wojną cały ten obszar był jednym wielkim morzem kamienic... W kadrze odcinek miasta o długości ponad 4 km...

    Komentuj (0)

  • 18.06.2011 :: 14:26

    Komentuj (1)

    3031) Zamek Królewski. Zaczniemy klasycznie. Klasyczny widoczek warszawski. Ot Zamek, Zamek Królewski niby nic nadzwyczajnego poza jednym faktem: był, nie było go i znów jest... Jest tak jak i setki innych warszawskich zabytków i budowli.



    3032) Grajkowie. Ot ciekawe zjawisko dzielenia się swoją pasją połączoną ze skromnym zarobkiem. Miejsca takie jak wejścia do metra, dworców lub przy węzłach przesiadkowych z jednej strony skazane są na sukces - z uwagi na ilość przechodzących ludzi, a z drugiej te dziesiątki tysięcy ludzi zazwyczaj pędzi w przesiadce do kolejnego środka transportu nie zważając na pobrzękiwanie grajków...



    3033) Zimowa Bednarska. Kilkukrotnie występowała w letniej szacie. Dziś czas na ochłodzenie klimatu i zimowy kadr. I wszystko byłoby ładnie i pięknie (no może poza fatalnym światłem) gdyby nie wszędobylskie samochody...



    3034) Powtarzalność OŻB. Kadr żywcem wyciągnięty z pamiętnego filmu "Dzięcioł". Tyle, że wówczas ten fragment miasta wyglądał sterylnie i przez to peryferyjnie, mimo, iż leży w samym sercu 2 milionowego miasta...



    3035) Na Placu Piłsudskiego. Skoro Cały Plac obwieszony barwami narododowymi to pewnikiem zdjęcie zrobione w okolicach jakiegoś zdjęcia. 3 Maja lub 11 Listopada - pewnikiem. Niestety w 2010 r. przytrafiło nam się tragedia, która napewno Świętem nie jest...



    3036) Koło. I jeden z przedwojennych bloków TOR. W tym przedwojennym osiedlu następuje niekorzystny trend. Północna część otrzymała odomofowane ogrodzenie i już spokojnie nie można przejść między poszczególnymi budynkami. Całości dopełniają chaotyczne remonty...



    3037) Połączenia międzydzielnicowe. I "droga" łącząca dwie warszawskie dzielnice: 150 tysięczny Ursynów i Wilanów, który po wybudowaniu całego Miasteczka Wilanów może osiągnąć liczbę bliską 100 tysięcy mieszkańców. Do tej pory obie dzielnice są ze sobą fatalnie połączone. Pewnym i zasadniczym utrudnieniem jest skarpa...



    3038) WZW i Stare Miasto zimą. Dachy pokryte śniegiem. Przeszywający nozdrza mróz i wiatr, który potrafi człowieka zdmuchnąć z mostu podczas robienia zdjęcia. Nie, dziękujemy - jeszcze przez conajmniej pół roku...



    3039) WZW i dwa warszawskie Śródmieścia. Południowe i Północne administracyjnie - to też dwa światy co widać w poniższym kadrze. Innym podziałem jest Śródmieście w wydaniu przedwojennym z kanionami przedwojennych kamienic i Nowe wysokie szklano metalowe Śródmieście którego wysokość dochodzi do 200 m...



    3040) WZW i masym centralny znad Muranowa. Tak prezentuje się ułamek naszego skyline z wolskiej części Muranowa. Ciekawie nachodzą na siebie poszczególne wieżowce. I pomyśleć, że za kilkanaście miesięcy po obu strokach widocznej poniżej ściany powstaną dwa kolejne dwa budynki o wysokości kolejno 160 i 192 m.

    Komentuj (1)